Jeden bohater, jedna kolejka, milion poziomów

Jono to zręcznościowa platformówka 2D, w której nie ma dwóch postaci ani dwóch wątków. Na świecie istnieje dokładnie jeden Jono, a gracze przejmują go po kolei. Kiedy przychodzi Twój ruch, sterujesz nim przez jedną minutę, a po tym czasie kontrolę przejmuje następna osoba z kolejki i kontynuuje dokładnie w tym samym miejscu. Tytuł opisuje siebie jako "masowo jednoosobowy" — wszyscy patrzą, a gra w danym momencie należy do jednej osoby.

Cała trasa liczy milion unikalnych poziomów. Pokoje są zróżnicowane: schody, kolce, zgniatarki, lód, portale, zagadki, ścigające ściany z kolcami, ciemne pomieszczenia i pokoje obracające cały świat o dziewięćdziesiąt stopni. Grafika jest minimalistyczna i pikselowa, więc liczy się precyzja skoku, a nie efekciarstwo.

Wspólna gra i czekanie na turę

Postęp jest trwały, globalny i wspólny dla wszystkich. Pokój wyczyszczony przez kogokolwiek zostaje wyczyszczony na zawsze dla każdego, a śmierć resetuje tylko bieżący pokój — Jono nigdy nie cofa się do tyłu. Każda śmierć zostawia nagrobek, dzięki czemu następny gracz wie, gdzie nie skakać.

Podczas czekania oglądasz aktualnego gracza na żywo. W czacie możesz kibicować, podpowiadać albo narzekać, spamować emotkami i sprawiać, by mówiąca głowa powiedziała coś głupiego. Można też dołączyć do congi. Skrzynie z kapeluszami, śladami i efektami zdobywa się, grając pełne sesje, a wysyłanie skrzynek innym graczom jest dozwolone. Małpę można złapać, gdy się wychyli.

Zanim zaczniesz

Warto wiedzieć, że sterowanie jest krótkie i wymaga celności — jedna minuta to mało czasu, a następny gracz przejmuje kontrolę tam, gdzie skończyłeś. Gra zawiera edytor poziomów: własne etapy trafiają na trasę przed Wami i musi je ukończyć przynajmniej jeden gracz. Są też codzienne i tygodniowe rankingi oraz kapelusze i kosmetyki do zdobycia. Pytanie, które stawia sam opis, brzmi: co się stanie na końcu?

Zrzuty ekranu

Tagi