Bodycam bez interfejsu i z kamerą na klatce piersiowej
Bodycam to taktyczny FPS od Reissad Studio, zbudowany w Unreal Engine 5, w którym całość akcji oglądaszy przez obiektyw kamery nasobnej. Nie ma celownika, licznika amunicji ani HUD-a, więc o wszystkim decyduje to, co widzisz i słyszysz. Twórcy analizowali prawdziwe nagrania, optykę, ruch kamery, kompresję, ekspozycję i zachowanie dźwięku, żeby zbliżyć się do realiów walki na małym dystansie. Dźwięk działa tu jak narzędzie: propagacja w czasie rzeczywistym, reverberacja, odbijanie od przeszkód i audio przestrzenne pozwalają namierzyć przeciwnika po samym odgłosie.
Pierwsza osoba działa inaczej niż w typowych strzelankach. Ramiona, tors, nogi i broń są fizycznie połączone, a system True Body sprawia, że ruchy są płynniejsze i bardziej naturalne. Na początku wymaga to przyzwyczajenia, ale po jakimś czasie broń zaczyna się zachowywać jak przedłużenie ciała. Przeładowania też nie są stałe — animacje mają osobne stany spokojne i podpresją, a pod ostrzałem postać może się spieszyć, pomylić ruchy i nie dokończyć przeładowania. Do tego dochodzi system Ragdoll Stumbling, przez który operator traci równowagę, potyka się i odbija od otoczenia.
Wspólne granie w grupie
W Bodycam gra się przez rozgrywkę sieciową PvP, a tryby dzielą się na szybkie strzelaniny i bardziej ułożoną taktykę. Wingman to 2v2 Search & Destroy, gdzie liczy się komunikacja, pozycja i celność — bez zdolności bohaterów, killstreaków i wykorzystywania błędów ruchu. Obok tego są 5v5 Body Bomb, Team Deathmatch, Deathmatch, Hardpoint i Gun Game. Dla zespołu, który woli współpracę przeciwko hordom, jest kooperacyjny tryb Zombie: rundy na kilku mapach, zarządzanie amunicją, odblokowywanie nowych terenów, przywracanie zasilania i coraz groźniejsze fale.
Mapy są fotorealistyczne i oparte na realnych lub inspirowanych prawdziwymi miejscami lokacjach: budynki do walki wręcz, lasy, opuszczone szpitale i sieci okopów. Nowa mapa Trenches łączy ciasne starcia w okopach z otwartymi, dalekimi liniami wzroku, więc drużyna musi walczyć w dwóch zupełnie różnych rytmach. Do rozpoznania i wsparcia squadu służą drony FPV oraz pojazdy RC — drony mają realistyczną fizykę lotu, tryby stabilizowany i pełny manualny (Acro) oraz strojenie parametrów.
Co warto wiedzieć przed pierwszą rundą
Gra jest we wczesnym dostępie i cały czas się rozwija: kolejne aktualizacje dodają mapy, bronie, systemy i poprawki kształtowane przez społeczność. To dobry moment, żeby wejść, ale i jasny sygnał, że część rzeczy może się jeszcze zmienić.
Zamiast pełnoekranowych menu wszystko ogrywasz na taktycznym tablecie, który jest centrum dowodzenia — loadouty, gadżety, ekwipunek, ustawienia i dobieranie do meczu masz pod ręką. Całość dzieje się w Bodycam Shooting Range HUB, gdzie w tym samym miejscu przerabiasz broń, testujesz zestawy, strzelasz, ćwiczysz lot dronami i spędzasz czas z innymi graczami. Bronie budujesz od zera z setek dodatków, a każdy element zmienia sposób działania broni — od kompaktowych karabinków do walki wręcz po platformy na dalekie dystanse. Zanim wejdziesz na serwer, warto spędzić chwilę w tym hubie: przyzwyczajenie się do braku HUD-a i do sterowania ciałem robi różnicę w pierwszym starciu.