Czym jest Final Days
Final Days to szybki twin-stick shooter nastawiony na kooperację, w którym stawiacie czoła hordom mutantów przypominających zombie. Na ekranie potrafi naraz znaleźć się kilkuset wrogów, więc cała rozgrywka kręci się wokół jednego: utrzymać linię albo zostać zasypanym. Walka toczona jest z widoku z góry, a oprawa ma pixelartowy charakter. W tle czeka postapokaliptyczny świat, w którym baza padła, zapasy się skończyły, a horda zbliża się bez przerwy.
Gra działa w trybie dla jednego gracza, ale najlepiej sprawdza się we wspólnym przetrwaniu. Do dyspozycji są kampanie o różnym charakterze: Rendezvous to siedem map falowych z drogą do punktu ewakuacji, Escape prowadzi przez losowo generowane poziomy bunkra, Depths to zejście do Site 7 w celu odbicia placówki, Last Stand to nieskończone przetrwanie na falach, a Eradication to nieskończone, generowane losowo poziomy bunkra, które robią się trudniejsze w miarę schodzenia w dół.
Jak grać wspólnie
Współpraca działa na kilka sposobów: online, przez LAN oraz lokalnie na podzielonym ekranie dla czterech osób. Wspólna sesja może liczyć do 16 graczy online lub w sieci lokalnej. Jeśli ekipa jest niepełna, do drużyny można dodać boty, żeby akcja toczyła się dalej. Demo jest w pełni kompatybilne z pełną wersją, więc można razem wskoczyć do sesji wieloosobowej jeszcze przed zakupem.
Wspólne granie sprowadza się do trzymania kluczowych przesmyków, osłaniania się nawzajem i dzielenia się ogniem, gdy fala naciera. Każdy gracz przełącza amunicję w locie i korzysta z materiałów wybuchowych, żeby spowolnić rozbicie szyku. Środowisko też da się wykorzystać — przesuwane obiekty opóźniają nadbiegającą hordę, zanim ta przełamie obronę. Dla drużyn liczących wynik istnieją tabele rankingowe i osiągnięcia, a dodatkowo można tworzyć i udostępniać własne mapy oraz grać na mapach społeczności.
Co warto wiedzieć przed startem
Gra należy do gatunku akcji i indie, a jej autorem jest jednoosobowe +7 Software. Oryginalną ścieżkę dźwiękową przygotował Chris Head. Tytuł zawiera elementy gore i należy do horroru, więc warto mieć to na uwadze przed rozpoczęciem. Tryb lokalny obsługuje podzielony ekran dla czterech graczy, a rozgrywka jest nastawiona na PvE — mierzy się wyłącznie z hordami, nie z innymi ludźmi. Przed zakupem można pobrać darmowe demo, żeby sprawdzić, jak strzelanie i fale wypadają w praktyce.