Fabuła i świat gry
Ingrid to rozpieszczona, kapryśna dziewczyna, która żeby nie ubrudzić butów, nadepnęła na bochenek chleba — i spadła prosto do piekła. Tam czeka na nią pełen przerażających stworzeń podświat. Jedne chcą ją połknąć w całości, inne zamęczyć bezkońsnymi koszmarami, a jeszcze inne zamienić w ładną rzeźbę na ozdobę mieszkania. Gdy wydaje się, że Ingrid czeka zguba, poznaje Molemka — gadatliwego, sarkastycznego demona, który z fascynacją obserwuje jej poczynania. Dziewczyna nie ma wyboru i musi mu zaufać. Być może okaże się on kluczem do odkupienia i drogą powrotną do domu.
Gra to mroczna, ręcznie rysowana przygodówka 2D w konwencji point & click, z widokiem z boku. Klimat jest sarkastyczny i makabryczny, ale też familijny — opowieść nawiązuje do utworów Hansa Christiana Andersena, braci Grimm i innych autorów, więc da się wyczuć baśniowe korzenie całego szaleństwa.
Jak grać i co decyduje o fabule
Sterowanie opiera się na klikaniu: Ingrid przemieszcza się po planszach, a ty zbierasz przedmioty, zaglądasz w zakamarki i rozwiązujesz zagadki. Łączy je sporo różnych mechanik — nie jest to jedno powtarzalne zadanie, tylko ciągła zmiana zasad, przez co trzeba uważnie przyglądać się otoczeniu i próbować nietypowych rozwiązań.
Najważniejsza jest tu świadomość, że gra pamięta twoje wybory. Ingrid zależą od decyzji i działań podejmowanych przez całą rozgrywkę, a historia prowadzi do wielu zakończeń. Nie ma jednej ścieżki „najlepszej" — to, jak potoczy się jej los, zależy od tego, co robisz na każdym kroku.
Zanim zaczniecie
Wszystko jest po polsku, a opowiada rozgłoszony w pełni lektor — dialogi słychać, nie tylko czyta się je w dymkach. Fabuła jest fabularnie bogata i mocno osadzona w świecie gry, więc warto śledzić, co mówią napotkane postacie.
Z dłuższych rzeczy: to pozycja z wyraźnie ponurym, psychodelicznym horrorem w tle, więc klimat bywa niepokojący, mimo familijnego charakteru. Opcja Remote Play Together pozwala wspólnie bawić się przez jedno okno gry.