Pierwszoosobowy parkour w brutalistycznym mieście
VHOLUME to melancholijna przygoda z parkouru widziana z perspektywy pierwszej osoby. Akcja toczy się w podupadłej stolicy Afro-Eurazji, gdzie wszystkim rządzi Ministerstwo. Robert wyrusza w biurokratyczną misję, żeby odzyskać odebrane rodzinie talony na racje żywnościowe. Z pozoru sprawa urzędowa szybko przeradza się w wędrówkę przez labiryntową architekturę miasta.
Rozgrywka opiera się na ruchu. Biegasz, skaczesz, wspinasz się i ślizgasz, a otoczenie wymaga zarówno zręczności, jak i pomysłu na przejście. Środowiska są nastawione na to, żeby szukać własnych tras, a nie iść wyznaczonym korytarzem.
Jak gra się wspólnie
Można grać w pojedynkę albo dołączyć do znajomych i przejść każdy poziom razem. Na trasie widać duchy innych graczy, a swojego własnego ducha można udostępnić innym. Dzięki temu łatwiej porównać trasy i znaleźć nowe sposoby na pokonanie poziomu.
Duchy działają też jako sposób na naukę: patrzysz, jak ktoś inny pokonuje fragment, którego sam nie mogłeś przejść, i powtarzasz jego linię albo wymyślasz własną. To naturalny punkt startu do wspólnego ogrywania poziomów i podkręcania wyników.
Zanim zaczniesz
Gra jest nastawiona na mistrzostwo i czasy przejścia. Doświadczeni gracze wykorzystują pęd, odkrywają skróty i łamią labiryntowy układ poziomów, żeby przejść je szybciej i sprawniej. Każdy poziom można więc przechodzić wielokrotnie, szukając lepszej linii.
Wspierany jest Steam Workshop, więc można grać na poziomach tworzonych przez społeczność albo budować własne. Warto o tym wiedzieć przed startem, bo to właśnie tam trafia najwięcej nowych tras do ogrywania.