Strzelanka w zero g
Overload to strzelanka widziana z pierwszej osoby, w której poruszasz się w sześciu stopniach swobody. Statek reaguje na ruch w każdą stronę, więc walka toczy się w trójwymiarowej przestrzeni, a nie po płaskiej powierzchni. Twórcy gry stoją za klasycznym Descent, a tu idą w tym samym kierunku: niszczysz roboty, ratujesz ocalałych, wysadzasz reaktor i uciekasz, zanim wszystko wybuchnie.
W kampanii dla jednego gracza czeka ponad 15 dużych, klimatycznych poziomów. Statek rozbudowujesz, a do dyspozycji masz 16 broni z wieloma opcjami ulepszeń. Do tego ponad 20 typów robotów i trzech wielkich bossów. Poziomy pełne są pułapek i przeszkód: lawy, pól siłowych, wieżyczek wroga, blokad, zasadzek i ukrytych pomieszczeń. Automapa i Holo-guide pomagają się nie zgubić, a zapis jest możliwy w dowolnym momencie.
Wspólne granie
Najważniejszy tryb dla grupy to akcja wieloosobowa online do 8 graczy. Dostępne są 10 map dopasowanych do różnych wielkości meczów, a spotkania można rozgrywać w wariancie rankingowym albo prywatnym, z wyborem reguł i opcji. Są też mecze LAN, które wymagają jednego PC jako dedykowanego serwera. Sterowanie można w pełni przypisać na nowo i obsługuje mysz z klawiaturą, pada oraz joystick z klawiaturą.
Zanim zaczniecie
Gra ma pięć poziomów trudności, od przystępnego do bardzo wymagającego. Tryb Speed Run i rozbudowane statystyki są dla tych, którzy chcą ścigać się z czasem. Wyzwania w poziomach bywają bolesne, więc warto wiedzieć, że tytuł opisany jest jako trudny. Obsługiwane są też VR (Oculus i Vive) oraz śledzenie wzrokiem Tobii do broni pomocniczych, reflektora i interfejsu. Dźwięk można ustawić na dźwięk przestrzenny, a ścieżkę dźwiękową tworzyli Dan Wentz, Allister Brimble i Jerry Berlongieri. Edytor własnych poziomów ma trafić do gry w aktualizacji po premierze.