Strzelanka inspirowana Halo z budowaniem i niszczeniem
Murder Miners to strzelanka pierwszoosobowa utrzymana w klimacie retro, oparta na voxelach. Rdzeń rozgrywki czerpie z Halo — pistolet zabijający po trzech trafieniach jest tu standardem — a uzupełniają go skoki po ścianach, nieskończony sprint, wielokierunkowe dashowanie i tryby ognia alternatywnego. Mapy są w pełni destrukcyjne, więc klasyczne pozycje na arenie szybko przestają być bezpieczne. Bronie można mieć przy spawnie albo zbierać jako pickupy z mapy, w stylu klasycznego arena shootera. Do tego dochodzą pojazdy i hookshot, który pozwala szybko zmieniać pozycję.
Współpraca i PvP dla grupy
Gra obsługuje grę online we współpracy oraz PvP, a także Remote Play Together. Najbardziej wyróżnia tryb Infection: jeden gracz zaczyna jako zombie i zaraża pozostałych, aż cała lobby zamieni się w armię nieumarłych. Ludzie budują forty z Minerguna, a zombie kopią się przez ściany, używają chwytu mackami, by dosięgać wyższych miejsc lub ciągnąć graczy do siebie. Zjadanie zwłok pozwala rozwijać zdolności zombie. Tryb ten obsługuje do 30 graczy, a społeczność JForce Games organizuje cotygodniowe playdate z pełnym lobby.
Tworzenie map i co warto wiedzieć przed startem
Minergun służy też do budowania map — tryb kooperacyjnego tworzenia poziomów online pozwala wspólnie projektować i udostępniać własne areny przez Steam Workshop. Społeczność odtworzyła już wiele popularnych lokacji. Przed pierwszą sesją warto ustawić preferencje broni przy spawnie lub przełączyć się na pickupy, sprawdzić ustawienia Infection przy większej liczbie osób i pamiętać, że prawie całe otoczenie da się zniszczyć, co mocno zmienia rytm rozgrywki.