Na czym polega Level Devil

Level Devil to dwuwymiarowa platformówka od studia Unept, w której przez blisko 240 poziomów docierasz do drzwi na końcu planszy. Wydaje się, że to spokojny, liniowy skok od platformy do platformy, ale poziomy mają w sobie ukryte niespodzianki: podłoga może się zawalić, sufit opuścić, a z boku wysuną się piły. Gra sama mówi o sobie jako o "w miarę uczciwej" rozgrywce, więc nastaw się na to, że część pułapek da się przewidzieć dopiero po pierwszej śmierci. Sterowanie działa na klawiaturze lub padzie, a całość utrzymana jest w prostym, kolorowym stylu 2D z pikselowymi elementami i sporą dawką czarnego humoru.

Poza główną kampanią kryją się sekrety rozrzucone po planszach, więc warto czasem zboczyć z prostej drogi do drzwi i sprawdzić, czy coś nie wystaje w rogu ekranu. Tytuł jest jednoosobowy, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście przekazywali sobie pada po każdym nieudanym podejściu i wspólnie śledzili, kto pierwszy ogarnie daną pułapkę.

Wspólne granie na jednej kanapie

Level Devil ma lokalny tryb dla dwóch graczy, w którym obie osoby rywalizują o to, kto pierwszy dotrze do drzwi. To nie jest zwykły wyścig: poziomy i tak są nieprzyjemne, a dodatkowo każdy z graczy może uruchamiać jeszcze bardziej nieprzyjemne pułapki na drugą osobę. W praktyce oznacza to, że zamiast pomagać sobie nawzajem, będziecie sobie przeszkadzać i to celowo.

Tryb działa na jednym ekranie, więc wystarczy jedna maszyna i dwa pady albo klawiatura. Dzięki Remote Play Together możecie też zagrać zdalnie, jeśli ktoś z ekipy nie jest obecny fizycznie. Zasady są proste: kto pierwszy przy drzwiach, ten wygrywa, a reszta dostaje dodatkowy powód do rewanżu na następnym poziomie.

Zanim zaczniecie

Nastaw się na powtarzalność i uczenie się na błędach. Prawie 240 poziomów oznacza sporo prób, a pułapki często działają tylko raz, dopóki nie poznasz ich schematu. Gra jest krótka i liniowa, więc nie ma tu otwartego świata ani wielu ścieżek — idziesz do przodu i reagujesz na to, co plansza z tobą wyprawia.

Warto wiedzieć, że humor bywa złośliwy i celowo przerysowany, a część sytuacji jest nastawiona na frustrację jako element zabawy. Jeśli ktoś w ekipie źle znosi przegrywanie w trybie dla dwóch graczy, lepiej ustalcie to przed startem. Poza tym wystarczy klawiatura lub kontroler i chęć do klikania — Level Devil nie wymaga wcześniejszego doświadczenia z trudnymi platformówkami, tylko cierpliwości na pierwsze kilka śmierci.

Zrzuty ekranu

Tagi