Co robi Starship Troopers: Extermination

Starship Troopers: Extermination to pierwszoosobowa strzelanka kooperacyjna, w której do 16 graczy walczy z Arachnidami na odległych planetach. Wcielacie się w żołnierzy Deep Space Vanguard i odbijacie planety z rąk obcych, wykonując zadania, budując bazy i odpierając fale robaków. Walka toczy się na dużych mapach z własnymi zagrożeniami środowiskowymi, od piaskowych burz na Valaka po wulkaniczny ogień na Agni Prime. Pogoda i pora dnia zmieniają się w trakcie misji i mogą wam pomagać albo przeszkadzać.

Jak gra się razem

Gracze łączą się w squady i koordynują działania między sobą: bronienie celów, zbieranie zasobów i budowanie ufortyfikacji. Współpraca jest kluczowa, bo mapy są duże, a obcych jest dużo. Do dyspozycji macie system pingów oraz narzędzia budowlane, które pozwalają w czasie rzeczywistym stawiać mury, wieże i stacje amunicyjne. Martwe ciała robaków kumulują się na polu bitwy i tworzą trwałą, fizyczną terenność, więc pole walki faktycznie się zmienia wraz z przebiegiem starcia. Wśród celów misji są odbijanie i odbudowa baz, budowa rafinerii oraz zadania o wysokiej stawce.

Sześć klas do wyboru

Każda z sześciu klas ma własny rozwój, broń i umiejętności. Ranger to szybka piechota z plecakem odrzutowym, dobry do walki w zwarciu i szybkiego przemieszczania się. Sniper strzela z daleka bronią Morita XXX i eliminuje priorytetowe cele, a do tego rozpoznaje nadchodzące fale. Demolisher operuje moździerzem i wyrzutniami granatów, rozprawiając się z całymi grupami przeciwników. Guardian w trybie Siege Mode zamienia się w nieruchomą wieżyczkę, trzymając linię pod ostrzałem. Engineer buduje, naprawia i utrzymuje fortyfikacje, stawia miotacze ognia i miny oraz dba o stacje amunicyjne. Medic leczy i odradza towarzyszy szybciej niż inni, używając drona medycznego i strzałek stymulujących.

Co warto wiedzieć przed startem

Przed misją warto podzielić się klasami, bo każda pełni inną rolę i całość działa tylko wtedy, gdy team uzupełnia się nawzajem. Bez Engineer nie powstanie solidna baza, bez Medic squad szybko traci skuteczność, a bez Guardian linia obrony się sypie. Środowisko bywa równie niebezpieczne jak przeciwnik, więc warto śledzić zmiany pogody i pory dnia. Przetrwanie nie jest tu gwarantowane, ale służba gwarantuje obywatelstwo.

Zrzuty ekranu

Tagi