Królestwo widziane z poziomu ziemi
No King No Kingdom łączy strategię czasu rzeczywistego z grą RPG widzianą z perspektywy pierwszej osoby. Zamiast patrzeć na mapę z góry, stajesz na polu bitwy u boku swoich ludzi i dowodzisz nimi bezpośrednio. Możesz budować mury, wieże obronne, farmy i koszary, a na mapie globalnej zakładać wioski, kopalnie, tartaki i plantacje, by rozbudować swoje królestwo. Świat toczy się w czasie rzeczywistym, więc decyzje trzeba podejmować szybko zarówno w potyczkach, jak i na szczeblu państwowym.
Wspólne panowanie na jednym ekranie
Gra obsługuje tryb lokalnej kooperacji na podzielonym ekranie. Pierwszy gracz wciela się w rolę władcy, a drugi to wierny towarzysz, który może nieść króla, zbierać zasoby, leczyć jednostki i walczyć ramię w ramię w bitwie. Dzięki temu możecie podzielić obowiązki: jeden skupia się na dowodzeniu i strategii, drugi wspiera go w terenie. Dodatkowo gra pozwala na zabawę zdalną przez Remote Play Together.
Przygotowania przed bitwą
W trakcie rozgrywki rekrutujesz różne jednostki, ulepszasz je i odblokowujesz nowe w miarę postępów. Możesz też oswoić dzikie stworzenia, takie jak gigantyczne golemy, śmiertelne pająki czy ogromne węże, by służyły jako jednostki bojowe lub wierzchowce. Jazda smokiem nad polem bitwy albo szturm murów na grzbiecie słonia potrafi odwrócić losy wojny. System awatara pozwala przejąć pełną kontrolę nad dowolną jednostką i kierować nią jak własnym bohaterem. Na koniec warto wiedzieć, że tytuł oferuje generowanie unikalnych map sandboxowych z wieloma opcjami konfiguracji, a całość powstała dzięki pracy jednego niezależnego developera.