Hybryda RTS i strzelanki z trzeciej osoby
Chip ‘n Clawz vs. The Brainioids to połączenie akcji z perspektywy trzeciej osoby z grą strategiczną czasu rzeczywistego. Wcielasz się w duet bohaterów: młodego wynalazcę Chipa i jego robo-kota Clawza. Obcy Brainioids najechali Ziemię i ukradli wszystkie kryształy Brainium, umieszczając je w swoich Grav Spheres. Zadaniem bohaterów jest odzyskać każdą z tych sfer, aż dotrą do samego Mothershipa. Za grą stoi Julian Gollop, twórca X-COM.
Rozgrywka miesza dwa style. Z jednej strony budujesz bazę, wznosisz budynki, bronie, pojazdy i zdolności, a następnie dowodzisz armią robotów w widoku strategicznym zwanym Command View. Z drugiej strony sam wskakujesz do walki obok swoich jednostek i strzelasz w dużych bitwach. Misje są dynamiczne i łatwe do opanowania na start, ale wymagają wprawy, żeby grać dobrze. Bossowie, czyli najwyżej postawieni Brainioids, sprawdzają to, jak radzisz sobie z zarządzaniem bazą i podwładnymi.
Wspólne granie w kampanii i w PvP
Kampania opowiada humorystyczną historię i uzupełnia ją zestaw trudniejszych misji pobocznych. Całą przygodę można przejść w pojedynkę albo w kooperacji, gdzie druga osoba dołącza do kampanii. Współpraca dotyczy też rozgrywki na jednej kanapie: tryb dla dwóch graczy pozwala wspólnie koordynować taktykę przeciwko siłom Brainioidów.
Jeśli wolicie rywalizację, dostępne są tryby PvP przez internet w układzie 1v1 oraz 2v2, a także podział ekranu w pojedynkach 1v1. Gracze z PC i konsol mogą dołączać do siebie dzięki wsparciu dla rozgrywki międzyplatformowej, zarówno w meczach PvP, jak i podczas kampanii. Do dyspozycji jest też Remote Play Together.
Zanim zaczniecie
Świat gry utrzymany jest w stylu komiksu, z jaskrawą oprawą i obsadą postaci, z którymi rozmawiasz w trakcie przygody. Eksploracja opłaca się: w zakamarkach czekają kolekcjonerskie przedmioty i sekrety. Rzadkie komiksy odsłaniają tajemnice inwazji Brainioidów, a plany konstrukcyjne (blueprints) odblokowują nowe bronie, ulepszenia jednostek i zdolności bohaterów. Warto więc co jakiś czas odchodzić od głównego celu i szukać tego, co zostało ukryte.