Bleed to lokalna platformówka akcji dla dwóch graczy, w której razem ze znajomym pomagacie Wryn zdobyć tytuł największej bohaterki wszech czasów. Przedzieracie się przez siedem poziomów, unikacie salw pocisków i pułapek, a także wspólnie walczycie z dużymi bossami. W parze możecie zagrać w tryby Story, Arcade i Challenge. Jeśli znajomy jest gdzie indziej, Steam Remote Play Together może przesyłać tę samą sesję, więc nadal gracie w dwie osoby.
Zwięzła strzelanka platformowa oparta na ruchu
Wryn to szybka bohaterka z prostą ambicją: chce zostać najlepsza, pokonując tych, którzy już cieszą się taką reputacją. Fabuła daje powód, by wysyłać ją do kolejnych niebezpiecznych miejsc, ale najważniejsza jest akcja. Razem ze znajomym przemierzacie bocznie przewijane pomieszczenia, eliminujecie grupy wrogów, pokonujecie pułapki i docieracie do bossa albo efektownej sekwencji przed dalszą drogą. Żartobliwy ton i pikselowa grafika pomagają śledzić walkę, nawet gdy ekran wypełniają pociski.
Walka nie sprowadza się do celowania w najbliższego przeciwnika. Możesz celować niezależnie od kierunku ruchu, skakać i wykonywać powietrzne uniki w kilku kierunkach, nie przestając strzelać. Dzięki temu Wryn może prowadzić ogień do jednego celu, jednocześnie schodząc z linii ataku innego wroga. Umiejętność spowalniająca czas daje krótką chwilę na ogarnięcie zatłoczonego ekranu i przemknięcie między nadlatującymi pociskami. Zużywa pasek, więc warto zachować ją na najgorętsze momenty zamiast traktować jak stałą pauzę.
Efekt bywa podobny do małego baletu w tempie automatowej gry: Wryn przelatuje przez ekran po przekątnej, podczas gdy jej pociski lecą w drugą stronę, po czym ląduje obok nowej grupy wrogów. W wielu starciach widać naraz kilka zagrożeń. Z jednej strony mogą strzelać przeciwnicy, promień albo wzór pocisków przecina platformę, a dalsza droga nadal wymaga skoku. Gra nieustannie zachęca do łączenia ruchu z atakiem zamiast stania w miejscu i wymiany ciosów.
Sterowanie wymaga wprawy. Ruch, swobodne celowanie, skoki, powtarzane uniki w powietrzu i spowolnienie czasu konkurują o uwagę; układ twin-stick może początkowo wydawać się nieintuicyjny. Przyzwyczajenie się do rytmu może zająć poziom lub dwa. Wersja PC obsługuje w pełni kontrolery, a także klawiaturę i mysz, ale co-op wymaga co najmniej jednego pada.
Dwie osoby dzielą akcję i jej ograniczenia
Lokalny co-op jest przeznaczony dla dwóch graczy łącznie. Obie osoby dzielą tę samą bocznie przewijaną przestrzeń i walczą z tymi samymi wrogami, pułapkami i bossami; nie jest to tryb rywalizacji, w którym walczycie ze sobą. Możecie razem zagrać w Story, Arcade albo Challenge. Nie ma miejsca na trzeciego gracza.
Lokalny co-op wymaga co najmniej jednego pada. Do gry na odległość Steam Remote Play Together przesyła przez internet tę samą lokalną sesję: jedna osoba uruchamia grę, a druga przekazuje swoje sterowanie przez Steam. Bleed pozostaje grą dla dwóch graczy, nawet jeśli siedzicie w różnych miejscach; wrażenia zależą również od streamingu i jakości połączenia.
Wspólny widok mocno wpływa na co-op. Kamera podąża za Graczem 1, więc druga osoba może zbliżyć się do krawędzi ekranu albo zostać w tyle, gdy akcja szybko przesuwa się naprzód. Dzielicie jeden pasek zdrowia, zatem nieudany unik dotyka was oboje. Gdy boss zasypuje ekran pociskami, dwie osoby zwiększają siłę ognia, ale nadal muszą zmieścić się w kadrze jednej kamery i dzielić zasoby obronne. Co-op bywa bardziej chaotyczny niż samotna gra, szczególnie gdy postacie poruszają się z różną prędkością albo jedna wypada z kadru.
Warto o tym wiedzieć, zanim zaprosisz kogoś, kto liczy na spokojną i wybaczającą błędy platformówkę. Tryb lokalny daje wam dodatkowe ataki, a nie drugi niezależny ekran czy osobny zapas zdrowia. Znajomi lubiący ciasne, wspólne wyzwania mogą docenić dodatkowy chaos; grupa, która chce się rozdzielić i zwiedzać we własnym tempie, ma na to niewiele miejsca. Wspólna kamera i pasek zdrowia trzymają was blisko siebie.
Broń i ulepszenia dają wybór między poziomami
Wryn zaczyna z niewielkim zestawem broni, a za pokonywanie wrogów zdobywa kredyty. Między poziomami możesz wydać je na nowe giwery i ulepszenia, takie jak większy zapas zdrowia lub czasu spowolnienia. Arsenał oferuje różne sposoby walki: od prostych broni palnych po materiały wybuchowe i ataki z bliska. Różnorodność ma znaczenie, bo Bleed zmienia charakter starć. Broń wygodna przeciw małej grupie może działać inaczej przeciw dużemu celowi albo bossowi z konkretnym schematem ataków.
Możesz mieć przy sobie ograniczony wybór zamiast błyskawicznie przełączać się między całym arsenałem. Zmiana reszty wyposażenia wymaga pauzy, więc dobór broni ma znaczenie w trakcie walki. Ekran ulepszeń pomaga przygotować kilka opcji na następny odcinek zamiast zmieniać je swobodnie przy każdym nowym przeciwniku. W co-opie każda osoba nadal odpowiada za ruch i strzały swojej postaci, ale efekty broni i ataki przeciwników szybko nakładają się na wspólnym ekranie.
Kredyty i odblokowania dają kolejnym podejściom cel poza dotarciem do ostatniego poziomu. Pierwsze ukończenie nie odblokowuje automatycznie wszystkich ulepszeń, a wyższe poziomy trudności zmieniają pozycje wrogów i wzory ataków bossów. Znane pomieszczenie może wymagać innych ruchów, gdy wróg pojawia się gdzie indziej albo boss dodaje nowy atak. Cztery poziomy trudności zmieniają więc przebieg powtórki, zamiast jedynie wydłużać walkę z każdym przeciwnikiem.
Siedem poziomów i tryby dla innego rodzaju wyzwania
Tryb Story prowadzi główną trasą przez siedem poziomów Bleed. Każdy ma inne otoczenie i zestaw wrogów, a krótkie odcinki platformowe i starcia prowadzą do bossa. Sceneria zmienia się od ciasnych wnętrz i dziwnych organicznych miejsc po mechaniczne zagrożenia i ruchome sekwencje. Niektóre przeszkody są wrogami, inne ograniczają drogę przez pomieszczenie. Długie odcinki samej wędrówki zdarzają się rzadko, więc ruch i strzelanie pozostają blisko siebie. W jednym fragmencie Wryn może znaleźć się na dachu jadącego pociągu, w innym przemierza wnętrze stworzenia albo mechaniczną arenę. Scenerie zmieniają przestrzeń walki, nie podstawowe zasady: platformy, ściany i pułapki nadal wpływają na następny unik. W co-opie dzielicie otoczenie i presję, by nie wypaść z kadru podczas kolejnych starć.
Walki z bossami są ważną częścią konstrukcji gry. Duzi przeciwnicy zapowiadają ataki szerokimi salwami, wiązkami albo innymi wzorami, które wymagają skoku lub uniku w odpowiednim momencie. W co-opie obie osoby mogą atakować, gdy wzór się rozwija; ekran staje się bardziej zatłoczony, ale cel pozostaje ten sam: przetrwać atak i nadal zadawać obrażenia. Patrzycie na tego samego bossa z jednej perspektywy. To ekscytujące, gdy obie postacie trzymają się razem, i kłopotliwe, gdy Gracz 2 oddali się od kamery.
Bleed ma też tryby dla znajomych, którzy wolą krótszą, ostrzejszą próbę niż kolejne przejście Story. Arcade wymaga ukończenia całej gry na jednym życiu, zamieniając siedem poziomów w znacznie bardziej ryzykowny ciągły bieg. W Challenge możesz wybrać i walczyć z maksymalnie trzema bossami naraz. W te tryby również można grać ze znajomym. Skupiają się na wytrzymałości i schematach bossów, a nie na nowej kampanii.
Postępy w Story prowadzą także do odblokowania postaci z własnymi zmianami w rozgrywce. Dodatkowe postacie i wyższe poziomy trudności zachęcają do powrotu, a tryby Arcade i Challenge zmieniają to, co oznacza udane podejście. Tak wygląda regrywalność Bleed: uczysz się ruchów, zdobywasz wyposażenie, próbujesz innych postaci, a potem wracasz do tej samej zwartej kolekcji poziomów na trudniejszych warunkach. Gra nie zmienia się w długi system progresji z rozległym światem do wspólnego odkrywania.
Dla kogo Bleed sprawdzi się w co-opie
Bleed najlepiej sprawdzi się u dwóch znajomych, którzy chcą krótkiej, intensywnej dawki bocznie przewijanej walki i nie boją się wymagającego sterowania. Kampania obejmuje siedem poziomów, a dodatkowe tryby i zmienione trudności dają więcej powodów do powtórek osobom lubiącym wyzwania akcji. Fabuła jest lekkim tłem, a nie długą wspólną opowieścią; główną aktywnością pozostają strzelanie, uniki i walki z bossami.
Te same akrobatyczne ruchy, które nadają grze tempo, mogą utrudnić współpracę. Dzielicie kamerę i pasek zdrowia, a druga osoba może zostać zepchnięta na skraj kadru. Jeśli znajomy zostanie z tyłu, kamera sprawi, że samo dogonienie stanie się częścią wyzwania. Jeśli radzicie sobie z zatłoczonym ekranem i chcecie zobaczyć, jak dwie postacie zmieniają walkę z bossem, to utrudnienie jest częścią lokalnego trybu. Jeśli szukacie wybaczającej błędy kampanii online dla większej grupy, Bleed nie oferuje takiego formatu.
Z padem Bleed pasuje do dwóch osób lubiących szybką i wymagającą akcję platformową. Krótką kampanię można powtarzać na kilka sposobów: w lokalnym co-opie na jednym systemie albo przez Steam Remote Play Together, który strumieniuje tę samą lokalną sesję.