Bar, który się sypie w rękach

Barfender to kooperacyjny symulator baru dla 1–4 osób, w którym nalewasz drinki, sprzątasz po katastrofach i powstrzymujesz bójki, jednocześnie próbując utrzymać lokal przy życiu. Klienci się upijają, nudzą i zaczynają się awanturować, zamówienia napływają szybciej, niż da się je obsłużyć, szklanki się tłuczą, a bałagan rozprzestrzenia dalej. Do baru wchodzą nieproszeni goście, a złodzieje biorą, co popadnie. Cały czas chodzi o jedno: dowieźć noc do końca, zanim wszystko się zawali.

Wspólne prowadzenie lokalu

Tryb online dla 1–4 osób pozwala serwować gościom razem ze znajomymi. Każdy może zająć się innym kawałkiem pracy — nalewaniem, sprzątaniem, gaszeniem konfliktów — ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ktoś przypadkiem wbił kufel koledze w twarz. Współpraca jest tu tak samo ważna jak wkręcanie się w tarapaty: im więcej osób, tym łatwiej ogarnąć kolejki, ale i łatwiej o chaos, gdy każdy robi swoje.

Klienci z charakterem

Goście w barze nie są jednolitą masą. Są uprzejmi stali bywalcy, awanturnicy, beznadziejni romantycy i zawodowi bójkarze — każdy z własną osobowością i własnym sposobem na psucie ci wieczoru. Trzeba uważać na temperaturę w lokalu, bo napięcie rośnie, aż przeradza się w regularną bójkę, a rachunek za szkody płacisz ty.

Budowanie, rozwój i rozrywka

Bar można projektować i urządzać po swojemu, choć tłum prawdopodobnie później go zniszczy. W trakcie gry odblokowujesz nowe drinki, narzędzia i ulepszenia — od skromnego speluna do prężnie działającego nocnego imperium. Kiedy obsługa przestaje wystarczać, zostają atrakcje: rzutki, bilard, automaty arcade i byk rodeo, żeby trochę odetchnąć.

Zanim zaczniecie noc

Barfender jest we wczesnym dostępie, więc zawartość i mechaniki mogą się jeszcze zmieniać. Gra obsługuje pada, a tagi wskazują na elementy zarządzania zasobami, budowania i lekkiego combatu, więc nastawcie się na mieszankę pracy barmana, sprzątania i tłumienia zamieszek. Najlepiej sprawdza się to w grupie, która lubi dzielić obowiązki i nie obraża się, gdy ktoś przez przypadek rozbije szklankę akurat przy waszym stanowisku.

Zrzuty ekranu

Tagi