Czym jest Windblown
Windblown to szybki roguelite akcji od Motion Twin, twórców Dead Cells. Wcielasz się w Leapera, który przemiera ruiny rozpadającego się świata, stawiając czoła pochłaniającemu wszystko Wortexowi. Walka opiera się na pędzie: łańcuchach dashy, nurków, ciosów i zdolności, które składają się w ciągły, dynamiczny ciąg akcji. Widok jest izometryczny, a kolejne przebiegi prowadzą przez zmieniające się wyspy pełne wyzwań, wrogów i bossów. Do dyspozycji masz ponad 170 elementów do odblokowania: 25 broni, 20 amuletów, 105 ulepszeń pasywnych, 20 hexów, 3 magifish oraz kombinacje Alterattacków. Bronie można łączyć parami, mieszając szybkie ataki wręcz z cięższymi narzędziami, bronią dystansową, efektami statusu i umiejętnościami ruchu.
Jak gra się wspólnie
Windblown działa w kooperacji dla 1 do 3 graczy, więc możesz grać sam albo z maksymalnie dwiema osobami. Tryb kooperacji to PvE — wspólnie mierzycie się z wrogami, bossami i zawartością wysp. Gracze mogą uzgadniać swoje buildy, wspólnie zbierać materiały na ulepszenia i razem pokonywać trudnych przeciwników. Między przebiegami jest Ark, czyli baza, do której można wrócić na przerwę od walki i spotkać postacie wspierające w dalszej podróży. To dobre miejsce, by spokojnie ogarnąć ulepszenia i zaplanować następny start.
Co warto wiedzieć przed startem
Śmierć jest częścią procesu — po niej wracasz do Arku z cennymi zasobami, które wydasz na nowe bronie, moce i ulepszenia. Metaprogresja sprawia, że kolejne podejścia startują z silniejszą pozycją, więc każda porażka coś daje. Gra bywa wymagająca, a wzorce zachowań wrogów trzeba poznawać z czasem. Eksperymentowanie z buildami nie ma tu żadnych negatywnych konsekwencji — nowe obciążenia i kombinacje Alterattacków warto testować bez oglądania się na poprzednie przebiegi. Windblown jest we wczesnym dostępie, a wraz z wersją 1.0 mają pojawiać się kolejne biomy; obecnie dostępnych jest 6 różnych regionów z własnymi wyzwaniami, wrogami i bossami.