Zbuduj własny okręt i ruszaj do boju
Waves of Steel to zręcznościowy symulator morskiej bitwy, w którym dowodzisz jednym okrętem. Misje są krótkie i nastawione na szybką akcję, więc łatwo wskoczyć na chwilę i zagrać jedną czy dwie. Twoim przeciwnikiem są całe hordy wrogich statków, samolotów i okrętów podwodnych, a także przerysowane superbroń, jak latający pancernik czy działo zbudowane z wulkanu. Akcja toczy się na morzach i oceanach całego świata, gdzie resztki wolnego oporu próbują powstrzymać tyranów.
Między misjami wracasz do projektanta okrętów. Z wyekstrahowanych części swobodnie składasz pokład, ustawiając działa, torpedy, broń przeciwlotniczą, wyrzutnie rakiet, a nawet lasery i railguny. Do wyboru masz niszczyciel, krążowniczyciel lub pancernik, a w zapasie masz kilkadziesiąt okrętów wzorowanych na historycznych jednostkach i setki części o różnych właściwościach. Do tego dochodzą flagi, malowania i dekale, więc każdy okręt wygląda inaczej.
Jak grać w grupie
Waves of Steel to przede wszystkim kampania dla jednego gracza. Tryb Remote Play Together pozwala zaprosić znajomego do wspólnego grania, więc jeden z was prowadzi, a drugi dołącza do rozgrywki. Wspólnie możecie przemierzać świat, wykonywać kolejne misje i testować nowe konfiguracje okrętów. Między starciami ustalacie, jakie części dokładać i jak uzbroić statek na następne zagrożenie.
Co warto wiedzieć przed startem
Gra daje sporo kontroli nad sterowaniem i interfejsem. Możesz przypisywać klawisze, regulować głośność muzyki i efektów osobno, a tempo gry ustawiać od 10% do 200%. Nie musisz trzymać przycisków, by strzelać, a wszystkie bronie da się ustawić na automatyczny ogień, dzięki czemu możesz skupić się na manewrowaniu. HUD jest duży, czytelny i można go dostosować. W razie potrzeby włączysz też wsparcie, takie jak nieśmiertelność, nieskończone amunicje czy pomijanie misji. Misje są powiązane z fabułą i małą obsadą bohaterów oraz złoczyńców, a ich ukończenie prowadzi do kolejnych zakątków globu.