Czym jest The Zone - FPV Drone Simulator

The Zone - FPV Drone Simulator to symulator i narzędzie treningowe do latania dronem FPV z widoku z pierwszej osoby. Autor, Nils Vollenbruch, pilot freestyle, odtworzył w nim swój własny quad itsFPV ERA 5" przede wszystkim na podstawie wyczucia, a przy porównaniu z realnymi nagraniami i logami Blackbox wynik mieści się w kilku procentach. Fizyka i ustawienia są już dopracowane przez pilotów, więc nie trzeba samodzielnie grzebać w skomplikowanych opcjach. Domyślne ustawienia to ustawienia autora, ale Weight i Power można zmienić pod siebie.

Gra jest we wczesnym dostępie i cały czas się rozwija. Obecnie dostępna jest jedna mapa, kopia miejsca, w którym autor latał ponad 1000 pakietów, dzięki czemu można porównywać ją jeden do jednego z rzeczywistością. Mapa wciąż brakuje drobnych szczegółów i właściwego otoczenia, nad czym prace trwają. W planach są między innymi samochody drifujące, poprawione środowisko wokół mapy, samolot o stałej skrzydle i kolejny specjalny dron, druga mapa na bazie realnego miejsca oraz edytor własnych map ze wsparciem Steam Workshop.

Jak gra się w grupie

Wspólna gra opiera się na trybie online dla wielu graczy, który obsługuje do 32 osób na jednym serwerze. Kluczowym elementem jest obserwowanie innych pilotów: tryb spectate z obrazem w obrazie pozwala śledzić kilku pilotów jednocześnie na bocznym podglądzie, wciąż samemu latając, a w dowolnym momencie można przełączyć na widok pełnoekranowy. To według autora najlepszy sposób, żeby się uczyć i łapać inspirację od innych. Latając razem, możecie podglądać technikę nawigatorów, powtarzać triki i pracować nad własnym freestyle flow.

Co warto wiedzieć przed startem

Do gry wymagany jest gamepad lub radio RC do modeli sterowanych, a najlepsze wrażenia daje radio RC. Jeśli dopiero zaczynacie, przygotujcie się na naukę: opanowanie podstawowych sterów zajmuje około 2–5 godzin, a latanie z jakąkolwiek precyzją to 10–20 godzin. To symulator i narzędzie treningowe, a nie tytuł, który się odpala i od razu bawi bez ćwiczeń. Warto o tym pamiętać, zanim zaprosicie całą ekipę na wspólną sesję.

Zrzuty ekranu

Tagi