Czym jest Spellmasons
Spellmasons to turowy, taktyczny roguelike o magii, w którym budujesz własne zaklęcia i łączysz je w kombinacje. Cała rozgrywka opiera się na jednym pomyśle: zaklęcia zmieniają się nawzajem, więc dobre ułożenie sekwencji daje efekty, których żadne pojedyncze zaklęcie nie dało by samo. Przykład z gry: rzucasz "Swap" na wroga, przez co kolejne zaklęcia w kombinacji trafiają w twoją dawną pozycję, więc możesz podpiąć kilku przeciwników w jedno miejsce i spalić ich hurtowo jednym ciosem.
Gra celowo premiuje zmianę podejść. Zaklęcia, z których korzystasz, stają się z czasem droższe, a tanieją wraz z upływem tur, więc trzymanie się jednej ulubionej kombinacji szybko przestaje się opłacać. Do tego dochodzą wrogowie rangi Champion z modyfikatorami, które psują wypracowane schematy: "Growth" sprawia, że przeciwnik rośnie w siłę z każdą turą, a "Slime" pozwala mu się klonić. Takie jednostki wymuszają myślenie poza utartymi taktikami.
Wspólna gra online
Spellmasons działa w kooperacji online, a tryb gry solo jest równoważną opcją dla osób, które wolą grać samotnie. Współpraca ma tu wymiar bardzo bezpośredni: możecie ratować się z niemal pewnej śmierci, ale też przypadkowo wysadzić się nawzajem własnymi zaklęciami. Skoro zaklęcia oddziałują na siebie i na otoczenie, sojusznik stojący w złym miejscu może skończyć jako ofiara twojego combosu.
Ciekawym rozwiązaniem jest turowy system oparty na frakcjach. Gracze z tej samej frakcji wykonują swój ruch jednocześnie, więc akcja nie zamarza w oczekiwaniu, aż każdy z osobna skończy myśleć. Producent wskazuje, że gra udźwignie tylu graczy, ilu poradzi sobie wasz komputer, a przy sesjach społecznościowych sięgano nawet trzynastu osób; rozsądniejszym wyborem jest jednak grupa do sześciu osób.
Runy i budowanie własnego magika
Oprócz samych zaklęć grę buduje system run, który specjalizuje twoją postać. Można na przykład zrobić maga zarazy, noszącego przy sobie klątwy i zarażającego wrogów w miarę przemieszczania się, albo nekromantę tworzącego kopie siebie przy teleportacji i losowo wskrzeszającego zabitych wrogów, by walczyli po jego stronie. Runy nie są dodatkiem kosmetycznym, tylko zmieniają sposób, w jaki układasz całą rozgrywkę.
Co warto wiedzieć przed startem
Spellmasons to gra przemyślana i wymagająca. Tempo jest turowe i celowo spokojne, więc można się zastanawiać nad każdym ruchiem i obserwować, jak plany układają się tak, jak to zaplanowaliśmy. Liczy się cierpliwość i eksperymentowanie: gra nagradza kombinowanie, a nie powtarzanie jednej sprawdzonej taktyki. Przydadzą się też chęci do szukania nieoczywistych interakcji między zaklęciami, bo część z nich działa mocniej, niż sugeruje opis, i to właśnie z takich znalezisk żyje społeczność graczy.