Trzy szybkie rundy zamiast jednego długiego meczu
Skillshot City to battle royale widziane z góry, w którym zamiast jednego długiego spotkania rozgrywasz trzy krótkie rundy. Co około 5 minut dochodzi do finałowego starcia, a zwycięzcy rund 1 i 2 wybierają modyfikatory działające do końca meczu. Wygrana rundy 3 oznacza wygraną całego spotkania. Między rundami nie ma kolejek ani przestojów — po śmierci dalej grasz jako zombie, możesz łupić zapasy na następną rundę albo upolować ocalałego, żeby się wskrzesić.
Budowanie builda w trakcie walki
Za zdobyte punkty umiejętności awansujesz, a każdy poziom daje wybór jednej z dwóch losowo wygenerowanych umiejętności — niewidzialność albo rykoszetujące pociski, teleportacja albo regeneracja. W puli jest ponad 100 umiejętności, klas i modyfikatorów rund, więc każde spotkanie układa się inaczej. Między meczami odblokowujesz nowe zdolności i przypisujesz je do builda, żeby częściej wypadały w grze. Do wyboru jest 8 klas, każda z własnym stylem i strategią.
Współgra i tryby dla ekipy
Grasz w pojedynkę, w parach lub w trójkach ze znajomymi i pniesz się w rankingach. Poza battle royale jest też tryb przetrwania dla jednego gracza lub w kooperacji, z rankingami i własnymi modyfikatorami trudności. W mieście czekają misje, zrzuty zaopatrzenia, gangi, rzadkie łupy i policja, którą możesz na siebie ściągnąć. Krąg się kurczy, a śmierć kosztuje dużo, więc trzeba balansować między ryzykiem a zyskiem — im szybciej farmisz, tym silniejszy jesteś, ale trzeba dożyć finałowego starcia.