W czym grasz w R.E.P.O.
R.E.P.O. to sieciowa gra kooperacyjna z horrorem i fizyką w tle. Ty i do pięciu znajomych pracujecie dla tajemniczej inteligencji komputerowej, której zadaniem jest odzyskiwanie cennych przedmiotów z opuszczonych, nawiedzonych pozostałości dawnej ludzkości. Dostajecie narzędzie do chwytania oparte na fizyce, więc każdy obiekt zachowuje się jak prawdziwy — od ciężkiego fortepianu po kruche ceramika. Nawet potwory podlegają grawitacji, co daje sporo możliwości przy planowaniu ucieczki i walki. Światy są generowane proceduralnie, więc kolejne podejście wygląda inaczej.
Jak grupa gra razem
Do sesji dołącza do sześciu osób, a cała rozgrywka opiera się na współpracy. Przedmioty trzeba odnaleźć, chwycić, przetransportować i wyekstrahować — a przy tak ciężkim lub delikatnym ładunku jedna osoba nie da rady. Ktoś pilnuje trasy, ktoś asekuruje od tyłu, ktoś decyduje, kiedy warto się zatrzymać. W grze jest proximity voice chat, więc słyszycie tylko osoby znajdujące się blisko: szept na korytarzu naprawdę działa, a krzyk na otwartej przestrzeni ściąga uwagę. Stąd też znaczenie skradania się i cichego przemieszczania, kiedy w okolicy czają się przerażające potwory. Zarobione pieniądze, nazywane [SURPLUS], wydajecie u bezdusznego [GENEROUS] twórcy na ulepszenia robotyczne i bronie, które zwiększają wasze szanse w następnych podejściach.
Co warto wiedzieć przed startem
Gra znajduje się we wczesnym dostępie, więc zawartość i mechaniki mogą się jeszcze zmieniać. Rozgrywka łączy elementy survivalu, akcji i roguelike, a tagi wskazują też na perma-death — popełnione błędy bywają kosztowne. Klimat to horror ze sporą dawką komedii: sytuacje z ciężkim ładunkiem, paniką i głosem w słuchawce często kończą się śmiechem, mimo strasznego otoczenia. Zanim więc zabierzecie się za misję, ustalcie role, sposób komunikacji i plan na wypadek, gdy coś pójdzie nie tak.