Zatopione zamczysko i jego skarby

Lost Castle to action RPG w formie beat'em upa z elementami roguelike i losowo generowanymi lochami. Akcja toczy się w dwuwymiarowym świecie oglądanym z boku, a ręcznie rysowane postacie i lokale utrzymane są w kreskówkowym, humorystycznym stylu. Zamek Harwood był niegdyś sercem spokojnej krzątaniny szlachty, dziś przejęły go demony, a szerząca się korupcja obejmuje wszystko wokół. W zamku pozostały skarby pokonanego hrabiego, a obietnica bogactwa ciągnie do środka kolejnych poszukiwaczy. Rozgrywka jest celowo trudna: klasyczne, mocne starcia w stylu retro beat'em upów spotykają tu współczesne rozwiązania.

Wspólne natarcie na zamek

W Lost Castle gra się razem do czterech osób, zarówno przez internet, jak i lokalnie. Dostępny jest tryb kooperacji, w którym cała drużyna czyści kolejne korytarze, oraz tryb PvP, jeśli wolicie zmierzyć się nawzajem. Poza tym czekają codzienne wyzwania do wspólnego ogrywania ze znajomymi. Poziomy, przedmioty, wrogowie i bossowie są generowani losowo, więc każda próba wygląda inaczej i wymaga innego planowania. Współdzielenie łupów i dobieranie się do przeciwników z różnych stron to naturalny sposób na przejście lochu w grupie.

Co warto wiedzieć przed startem

Zaplecze ekwipunku jest spore: ponad 190 broni, ponad 60 zestawów zbroi, ponad 100 przedmiotów i ponad 60 mikstur o efektach pożytecznych, niebezpiecznych albo po prostu śmiesznych. Do tego dochodzi duża pula umiejętności i ataków specjalnych. Poległych bohaterów można składać w ofierze, by odblokować nowe zdolności, co daje postęp nawet po nieudanej próbie. Gra ma wiele zakończeń i jest oznaczona jako trudna, więc pierwsze przejścia raczej skończą się porażką. Zanim ruszycie, warto ustalić, czy gracie kooperacyjnie, czy przeciwko sobie, i przygotować się na losowość kolejnych zejść.

Zrzuty ekranu

Tagi