Czym jest Escape Simulator
Escape Simulator to łamigłówka widziana z perspektywy pierwszej osoby. Wchodzisz do pokoju i wszystko możesz obejrzeć z bliska: przesuwać meble, podnosić przedmioty, czytać książki, oglądać starożytne artefakty i szukać tropów do łamigłówek. Jeśli coś nie jest przykręcone do ściany, da się to podnieść. Można też rozbijać wazy i otwierać zamki na siłę. Wbudowane pokoje zaprojektowali operatorzy prawdziwych escape roomów, więc układ i zagadki są zbudowane jak w fizycznych salach. Wszystkie wskazówki, które chcesz zestawić ze sobą, przypinasz bezpośrednio do ekranu, żeby nie szukać ich ponownie w pokoju.
Wspólne rozwiązywanie z ekipą
Wszystkie pokoje da się ogrywać w trybie online dla wielu graczy. Do wbudowanych pokoi zalecane jest granie w maksymalnie 3 osoby, choć nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dołączyło więcej osób. Pokoje tworzone przez społeczność były testowane nawet w 10 osób. Każdy tworzy własną postać i dołącza do znajomych, żeby wspólnie rozwiązywać zagadki. Podział zadań działa tu naturalnie: jedna osoba czyta teksty i przypina wskazówki, druga przeszukuje meble, trzecia testuje znalezione kody. Wspólne kombinowanie nad jedną łamigłówką jest tu ważniejsze niż refleks.
Pokoje od społeczności i edytor
Gra zawiera edytor poziomów, w którym projektujesz własne pokoje i łamigłówki. Dzięki integracji z warsztatem grasz w to, co przygotowali inni graczy — obecnie dostępnych jest ponad 4000 takich pokoi, zebranych w paczki. Wśród nich są między innymi starożytny labirynt Egiptu, statek kosmiczny lecący w stronę słońca, wiktoriańska zagadka w rezydencji Edgewooda, tajemnicza korporacja Omega oraz pokoje dodatkowe: laboratorium Aperture Science w klimacie Portal, kultowy statek Among Us, warsztat Leonarda da Vinci, sklep Świętego Mikołaja, cmentarz, pokój w stylu lat 70., wyspa z pirackim skarbem i koty w podróży czasu. Jest też pokój nastawiony na rywalizację z przyjaciółmi.
Co warto wiedzieć przed startem
Zacznij od wbudowanych pokoi, żeby ogarnąć sposób działania interfejsu i przyzwyczaić się do przeszukiwania otoczenia. Gra obsługuje pada, więc można grać także z kanapy. Tryb dla jednego gracza działa bez żadnych ograniczeń — kooperacja jest dodatkiem, a nie wymogiem. Przed sesją z ekipą warto ustalić, kto prowadzi notatki i przypina wskazówki na ekranie, bo to znacznie przyspiesza rozwiązywanie. Jeśli któraś łamigłówka się nie klei, przeszukaj pokój jeszcze raz i obejrzyj przedmioty z każdej strony — klucz rzadko leży tam, gdzie wygląda na oczywisty.