Czym jest DROD: Gunthro and the Epic Blunder
To turowy dungeon crawler widziany z góry, zbudowany z ręcznie zaprojektowanych komnat. Każda komnata to osobna łamigłówka: stoisz na siatce, a twoim zadaniem jest pozbyć się wszystkich potworów wielkim mieczem, nie dając im do ciebie podejść. Poruszasz się o jedną kratkę na turę, więc nic nie dzieje się losowo. Potwory mają własne, przewidywalne wzorce ruchu, więc możesz zaplanować ruchy z wyprzedzeniem i przewidzieć, co się stanie po twoim kroku.
Interfejs jest prosty i sprowadza się do kilku komend do opanowania. Głębia bierze się z łączenia elementów: potwory, teren i przeszkody wchodzą ze sobą w interakcje, a z tych kombinacji wypływają sytuacje, których nie dało się przewidzieć na pierwszy rzut oka. To sprawia, że jedna komnata potrafi zaskoczyć, mimo że reguły są stałe i uczciwe.
Gunthro Budkin to trzypokoleniowy smitemaster, czyli zawodowy exterminator lochów. Beethro opowiada swoim siostrzeńcom historię dziadka, który wyrusza bronić Rasarus po tym, jak król zostaje zabity przez oficera z Tueno. Z czasem okazuje się, że sytuacja nie jest tak prosta, jak się wydaje na początku.
Jak gra się w to w grupie
Gra jest nastawiona na pojedynczego gracza, więc każdy rozwiązuje komnaty we własnym tempie. Remote Play Together pozwala jednej osobie uruchomić grę, a reszcie dołączyć i oglądać rozgrywkę na swoich ekranach. To wygodne, gdy ktoś chce pokazać trudną komnatę albo wspólnie wymyślić, jak przejść dany układ.
Ponad 300 komnat w 25 poziomach daje sporo materiału do wspólnego oglądania i dyskutowania. Można się wymieniać wskazówkami, porównywać rozwiązania i patrzeć, jak ktoś inny radzi sobie z kombinacją potworów i terenu. Zintegrowany system podpowiedzi pomaga, gdy komnata się zablokuje.
Co warto wiedzieć przed startem
Gunthro jest pomyślany jako brama wejściowa do serii DROD, zarówno dla nowych graczy, jak i weteranów. Początek jest łatwy, a krzywa trudności rośnie płynnie, więc nie skaczesz od razu na najtrudniejsze układy. Mimo to gra bywa wymagająca i wymaga kombinowania, a nie tylko reakcji.
W pakiecie znajdziesz ulepszoną kampanię "Gunthro and the Epic Blunder", dziesiątki sekretnych obszarów i dodatkowe wyzwania dla ciekawskich. Są też potwory o odmiennych zachowaniach, jak golemy skalne, olbrzymie węże, wraithwingi i złe oczy, każdy wymagający innej taktyki. Pełny edytor poziomów i kampanii z własnym silnikiem skryptów pozwala tworzyć własne komnaty, a społeczność udostępnia ponad 25 000 komnat do pobrania. Do tego dochodzi muzyka kontekstualna Jona Sonnenberga i zaktualizowana grafika z oświetleniem w czasie rzeczywistym.