O czym jest Dead Pixels
Wyciek toksycznych odpadów trafia do wody pitnej, przez co zmarli zaczynają wstawać z grobów. Twoim celem jest przebić się przez hordy nieumarłych i uciec z miasta. Po drodze przeszukujesz sklepy i domy w poszukiwaniu zapasów, a napotkanych ocalałych możesz wykorzystać do handlu. Rozgrywka toczy się w dwuwymiarowym, pixelartowym świecie utrzymanym w klimacie retro, z widokiem z boku i sporo przemocy w stylu klasycznych strzelanek.
Jak gra się wspólnie
Dead Pixels działa w pojedynkę oraz w lokalnym trybie kooperacji dla dwóch osób. Oznacza to, że jedna osoba siada przy tym samym ekranie i razem przecieracie ulice miasta. Do tego dochodzi Remote Play Together, więc jeden gracz może udostępnić swoją sesję znajomym przez internet, a reszta dołączy do rozgrywki na swoich urządzeniach. Wspólne przechodzenie przez miasto sprowadza się do dzielenia się znalezionymi zapasami, osłaniania się nawzajem w trakcie walki z hordami oraz wspólnego decydowania, w które miejsce się udać dalej.
Co warto wiedzieć przed startem
Miasto generowane jest proceduralnie, więc układ ulic i zawartość za każdym razem wyglądają inaczej. Do wyboru są trzy tryby rozgrywki i cztery poziomy trudności, więc łatwo dopasować tempo do tego, na ile wyzwania macie ochotę. W grze znajduje się ponad 100 broni, granatów i przedmiotów, a w sklepach i domach czekają zapasy do zebrania. Na uwagę zasługują też osiągnięcia oraz internetowe tabele wyników, jeśli lubicie porównywać wyniki między sobą. Przed rozpoczęciem warto sprawdzić, czy obie osoby mają pod ręką kontroler, bo tryb lokalny wygodniej ogrywać na padach.