Co to za gra

BQM - BlockQuest Maker- to połączenie kreatora RPG z grą akcji w pixelowym stylu. Nie budujesz tu zwykłych łamigłówek, tylko pełne lochy: stawiasz bloki, ogrodzenia, bomby, przełączniki, strzały i portale, a potem ustawiasz wyzwalacze, które uruchamiają zdarzenia. Wcielasz się wojownika z mieczem i tarczą, bombami, różdżkami magicznymi i różnymi skórkami postaci. Poziom kończy się zazwyczaj ratowaniem księżniczki, ale droga do niej bywa długa.

Twórczość i wyzwanie idą tu w parze. Kampania nie jest łatwa, mimo prostego pixelowego wyglądu: potyczki z potworami, układanie zagadek i powtarzanie trudnych fragmentów to codzienność. Satysfakcja przychodzi w momencie przejścia lochu po wielu nieudanych próbach. Potworów jest sporo, każdy z własną umiejętnością: ork, szkielet, slime, trujący grzyb, bomb-man, rocky, wąż i pająk. Napotkane postacie NPC podpowiadają i uruchamiają zdarzenia, a jeśli najpierw je zaatakujesz, same potrafią walczyć.

Wspólne granie i dzielenie się lochami

Poziomy można publikować dla wszystkich graczy. Zanim to nastąpi, trzeba samemu przejść własny dungeon po raz pierwszy. Przy publikacji ustawiasz opłatę wejściową, a złoto od graczy trafia do ciebie za każde podejście do twojego projektu. Dzięki rankingom przeglądasz najnowsze i najbardziej zakręcone mapy innych twórców, a po przejściu lub porażce zostawiasz komentarze. W grze nie grasz w próżni: trafisz tu na wielbicieli i hejterów, którzy komentują twoje dzieła.

Jeśli wolicie tylko grać, możecie pominąć tworzenie i skupić się na mapach wrzucanych przez fanów z całego świata. Część z nich to zabawne wyzwania, część złośliwe pułapki, część opowiada historię w stylu RPG. Wybrana przez deweloperów kolekcja klasycznych i udanych dungeonów funkcjonuje jako mapy oficjalne. Steam wskazuje tu funkcję Online PvP, więc rywalizacja przez sieć jest częścią doświadczenia.

Zanim zaczniecie

Kreator działa na prostej zasadzie: myszką wybierasz elementy, ustawiasz wyzwalacze, stawiasz potwory i NPC, a potem formujesz loch. Tworzenie nie wymaga zaawansowanych umiejętności, ale samo projektowanie pułapek to dopiero połowa zabawy, bo poziom trzeba najpierw samodzielnie ukończyć, żeby go opublikować.

Warto wiedzieć, że gra jest wymagająca i nastawiona na powtarzanie trudnych fragmentów. Nie liczcie na szybkie przejście pierwszego lepszego dungeonu. Jeśli szukacie czegoś łatwego do przeskoczenia w kilka minut, to nie ten przypadek. Z drugiej strony, jeśli lubicie wyzwania i chcecie zostawiać innym własne, dopracowane i złośliwe mapy, tu dostajecie do tego pełne narzędzia.

Zrzuty ekranu

Tagi