Budowanie zabójczych labiryntów
W Trapper's Delight najpierw stawiasz pułapki, a potem biegniesz przez nie razem z resztą. Wszyscy gracze budują tor pełen śmiercionośnych mechanizmów i ukrytych zasadzek, a gdy pułapki są gotowe, zaczyna się wyścig w czasie rzeczywistym. Celem jest dotarcie do mety w jednym kawałku. Punkty dostajesz za bezpieczne dojście, więc musisz zaprojektować coś naprawdę złośliwego, a jednocześnie samemu umieć przez to przejść. Do ustawienia masz 28 pułapek i kafelków, więc kombinacji wystarczy na sporo wariactwa. W grze są też powtórki, więc po rundzie możecie obejrzeć, jak dokładnie was przechytrzono.
Wspólne granie
Gra powstała z myślą o imprezie, więc najlepiej działa, gdy siedzicie razem na kanapie albo łączycie się online. Tryb lokalny obsługuje 2-4 graczy i wymaga co najmniej jednego pada. Tryb online również obsługuje 2-4 graczy. Jest też Remote Play Together, więc możecie zaprosić znajomych do wspólnego grania. Warto wiedzieć, że to gra indie z niewielką społecznością, więc nie zawsze uda się znaleźć graczy w losowym meczu online. Najpewniejszy sposób na pełną obsadę to umówienie się ze znajomymi. Poza tym jest tryb jednoosobowy z 48 poziomami łamigłówek, jeśli chcecie poćwiczyć sami.
Zanim zaczniecie
Przyda się podział ról na chwilę: kto buduje, kto ucieka, a potem zamiana. Pułapki, które wydają się sprytne, często okazują się nie do przejścia dla samego autora, a to właśnie prowadzi do najlepszych sytuacji. W grze jest edytor poziomów, którym stworzycie własne mapy dla multiplayera i wyzwań, a następnie udostępnicie je innym przez Steam Workshop. Do tego macie personalizację postaci z dużą ilością kapeluszy, więc nikt nie pomyli się, kto kogo właśnie zastawił. Gatunki mieszają akcję, strategię i komedię, więc nastawcie się na szybkie rundy, w których liczy się zarówno pomysłowość, jak i refleks.