Na czym polega Totally Accurate Battlegrounds
Totally Accurate Battlegrounds to battle royale oparte na fizyce, w którym sterowanie postacią jest celowo chwiejne. Zaczynasz od skoku z nieba i lądujesz twarzą w twarz z budynkiem, a kończysz w strzelaninie, w której podłoga staje się lawą. Na mapie może kręcić się do 60 rozkołysanych graczy, a ich celem jest zostać tym jednym, który przetrwa na końcu. Do dyspozycji masz ponad 90 rodzajów broni, w tym dmuchany młot i balonowy kuszy, więc walka rzadko przypomina poważny strzelany pojedynek.
Fizyka postaci wpływa na wszystko: skoki, bieganie, wchodzenie na przeszkody i celowanie. Parkour jest częścią rozgrywki, a im bardziej chwiejny ruch, tym śmiejniej to wygląda. Po drodze natkniesz się na błogosławieństwa i klątwy, które trafiają do graczy radzących sobie dobrze, i do tych, którym idzie gorzej. Gdy twoja postać padnie, wcale nie musisz być jeszcze wyeliminowany. Limbo daje ci szansę na powrót, więc przedwcześnie nie wyciągaj wniosków. W grze są też catchphrases, czyli krótkie trzy słowa, które możesz wypowiedzieć podczas zabawy.
Jak grać razem z ekipą
Gra obsługuje tryby solo, duo i squad, więc można wejść na serwer samodzielnie albo zebrać się w parce lub pełnym składzie. W duecie i squadzie pozycja obok znajomych jest istotna, bo chwiejne sterowanie sprawia, że łatwo się rozdzielić podczas biegu po mapie lub skoku z wysokości. Wspólne lądowanie w jednym miejscu ułatwia start i pozwala od razu dzielić się znalezioną bronią.
Tryb squadowy najlepiej sprawdza się, gdy ktoś z ekipy woli zbierać zasoby i obserwować okolicę, a reszta wchodzi w bezpośredni kontakt. Klątwy i błogosławieństwa rozkładają się między graczami, więc to, co trafi do jednego członka drużyny, wpływa na całą sytuację na serwerze. Komunikacja na czacie głosowym pomaga ustalić, kto wskakuje gdzie i kto osłania podejście do budynku.
Co warto wiedzieć przed startem
To gra PvP online, w której trafiasz na obcych graczy i na równi z nimi walczysz o przetrwanie. Nie ma tu miejsca na statyczne stanie w jednym punkcie: mapa jest niewielka, bronie krótko się rozstawiają, a finał najczęściej rozstrzyga się w szybkiej wymianie ognia z bliska.
Sterowanie wymaga przyzwyczajenia. Pierwsze mecze lepiej potraktować jako próbę ogarnięcia chwiejnych skoków i strzelania w ruchu, a nie jako poważną walkę o końcowe miejsce. W grze obecne są mikropłatności oraz możliwość dzielenia gry w ramach Family Sharing.