Wspinaczka po Mount Om
Surmount to platformówka oparta na fizyce, w której wspinamy się na Mount Om — najwyższą górę świata. Trasy łączą ręcznie przygotowane fragmenty z poziomami generowanymi losowo, więc każda próba podejścia wygląda trochę inaczej i zawsze znajdzie się nowa droga na górę. System wspinaczki ma być przystępny i niezbyt surowy za błędy, oparty na chwytaniu, bujaniu i nadawaniu pędu — styl poruszania się wyrabiamy sobie sami, z czasem łapiąc własne metody na trudne odcinki. Po drodze trafia się na różne postacie, każda z własnym powodem, dla którego pnie się na szczyt, a całość okraszona jest lekką, śmieszną historią.
Wspólne podejście we dwoje
Grę można prowadzić samodzielnie albo razem z przyjacielem — w lokalnej współpracy, gdzie obaj wspinacze są ze sobą spięci liną. To zmienia dynamikę: trzeba się nawzajem asekurować, pilnować tempa i wspólnie wybierać trasę, zamiast rywalizować o to, kto pierwszy dotrze na górę. Dla osób grających zdalnie dostępna jest funkcja Remote Play Together, która pozwala dołączyć do sesji gospodarza. Tryb solo i duo korzystają z tego samego systemu wspinania, więc przesiadka między nimi nie wymaga nauki od nowa.
Przygotowanie przed startem
Postać można w pełni personalizować — zmieniamy jej wygląd, żeby na szczyt wspinał się wyróżniający się styl. W trakcie gry odblokowujemy przedmioty stałe i takie, które zakładamy w ekwipunku; podbijają one statystyki wspinacza i realnie pomagają w trudniejszych partiach góry. Warto też zerknąć na Daily Mountain — codzienne wyzwanie, w którym sprawdzamy własne umiejętności i porównujemy wyniki z znajomymi. Zanim się zacznie, dobrze jest wiedzieć, że gra korzysta z fizyki i proceduralnej generacji: oznacza to lekkie, niekiedy nieprzewidywalne zachowanie postaci oraz różnorodne trasy przy każdym podejściu, zamiast jednego wyuczonego przebiegu.