Na czym polega Struggling
Struggling to platformówka oparta na fizyce, w której sterujesz ramionami miękkiej, obrzydliwej abominacji i prowadzisz ją przez szalony świat, gdzie wszystko może się zdarzyć. Rozgrywka polega na przeskakiwaniu przez przeszkody, wspinaniu się, kołysaniu i ślizganiu, a każda przeszkoda rozwiązywana jest za pomocą fizyki — ramiona chwytają, ciągną i bujają, więc trzeba faktycznie wyczuć, jak postać się zachowuje.
W trakcie drogi czekają cię różne sytuacje: ucieczka przed głodnymi szczurami, jazda motocyklem terenowym i skakanie nad basenami z nieokreślonej maści odpadami. Ramiona można chwycić dosłownie wszystko, co widać na ekranie, od podejrzanych dźwigni po zwisające gałki oczne. Jeśli coś pójdzie źle, ramiona mogą zostać wyrwane — na szczęście odrastają, więc porażka to część zabawy, a nie koniec rozgrywki.
Wspólne sterowanie jednym stworem
Gra jest zbudowana pod kooperację: bierzesz partnera i każdy z was kontroluje jedno ramię. Nawet zwykłe chodzenie wymaga wspólnego wysiłku, więc bez dogadywania się ani rusz. Jeden gracz odpowiada za lewą stronę, drugi za prawą, a sukces zależy od tego, jak dobrze synchronize ruchy.
To test najtrwalszych przyjaźni — kiedy trzeba jednocześnie chwycić dźwignię, utrzymać się na linie i jeszcze nie wypuścić gałki oka, komunikacja jest kluczem do zachowania zimnej krwi. Wspólna kampania opiera się na tym, że obie osoby muszą myśleć o jednym ciele, a nie o dwóch osobnych postaciach.
Zanim zaczniecie
Struggling to gra 2D o kreskówkowej, kolorowej oprawie, więc mimo mrocznych miejsc i dark comedy styl pozostaje rysunkowy i przerysowany. Fizyka bywa kapryśna z założenia — chwytanie, kołysanie i wspinanie mają sprawiać wrażenie niezgrabnego szarpania, a nie precyzyjnego skakania.
Warto wiedzieć, że gra działa przez Remote Play Together, więc możecie połączyć się zdalnie i sterować razem. Przygotujcie się na powtarzanie trudnych fragmentów i na to, że bez rozmowy z partnerem nawet prosta trasa zamieni się w prawdziwy problem.