Shantae kontra kręcąca się kontynent

Shantae powraca w dwuwymiarowej przygodzie akcji, która domyka sagę po dwudziestu latach. Risky Boots, nekromantka-piratka, wpada na plan przeniesienia każdego miasta prosto na wybrzeże, obracając cały kontynent Sequin Land. Jako Shantae przeciwdziałasz jej, przejmując kontrolę nad samą ziemią: przesuwasz, obracasz i łączysz warstwowe plansze, żeby dotrzeć tam, dokąd normalnie nie da się wejść. Wszystko toczy się w klasycznej oprawie pikselowej, pełnej kolorów, żartów i fantastycznych stworów.

Walka, transformacje i układ poziomów

Podstawą walki jest bicie włosem, do którego dochodzą przedmioty magiczne oraz transformacje w zwierzęta wywoływane tańcem brzucha — małpę, słonia, kraba i inne. Sześć takich przemian otwiera drogi niedostępne w formie ludzkiej. Kluczowym pomysłem jest podział planszy na warstwy Front Yard i Back Yard: obracasz je, przestawiasz i zestawiasz ze sobą, żeby tworzyć nowe trasy oraz rozwiązywać łamigłówki. Na drodze czekają przetasowane krainy, przesunięta miasta, nawiedzone krypty i labirynty, a także wymagające starcia z bossami. Miasta służą jako bazy — kupujesz ulepszenia, szukasz znajdziek i spotykasz postacie takie jak Rottytops, Sky i Bolo.

Wspólna gra i przed startem

Tryb Battle Mode pozwala czterem graczom rywalizować ze sobą — to pierwsza taka opcja w całej serii Shantae i wymaga kontrolerów. Do tego Steam oferuje Remote Play Together, więc jedna osoba z gry może zaprosić znajomych do wspólnego grania. Zanim zaczniecie, warto pamiętać, że to metroidvania: część obszarów otworzy się dopiero po zdobyciu konkretnych umiejętności lub przedmiotów, więc powrót na znane tereny jest częścią zabawy.

Zrzuty ekranu

Tagi