Na czym polega Progress Bar Simulator

Progress Bar Simulator to gra o paskach postępu. Wciśniesz dowolny klawisz kojarzący ci się z kierunkiem w prawo lub w górę, a pasek ruszy do przodu; klawisz w lewo lub w dół cofa go. Sam decydujesz o tempie, więc możesz pędzić albo delektować się powolnym wypełnianiem. W grze znajdziesz paski postępu wzorowane na tych z historii komputerów, opisane jako w większości zgodne z oryginałami. Całość to 2D, bez skomplikowanych systemów: naciskasz, patrzysz, jak procent rośnie, i tyle.

Tryb idle działa na tej samej zasadzie, tylko bez twojego udziału. Nowoczesne komputery potrafią liczyć zbyt szybko, żeby w pełni zobaczyć piękno paska postępu, więc tutaj możesz po prostu obejrzeć kilka pasków naraz w ich własnym, spokojnym tempie. Jest też RUN BAR, czyli wariant pod speedrun: próbujesz przejść pasek jak najszybciej i poprawiać wynik z podejścia na podejście.

Jak grać razem z znajomymi

Wersja multiplayer to wyścig na niszczenie klawiatury. Wszyscy grają jednocześnie, a decyduje to, kto szybciej wciska spację lub backspace. Nie ma tu kooperacji ani wspólnego celu, tylko bezpośredni pojedynek: kto wytrzyma tempo dłużej i kto wciska szybciej. Gra obsługuje Remote Play Together, więc do wspólnego grania wystarczy, że jedna osoba ma tytuł, a reszta dołącza przez stream.

Jeśli ktoś w grupie streamuje na Twitchu, można grać razem z widzami. W menu Options podajesz nazwę kanału, a każda wiadomość z plusem dodaje postęp, każda z minusem go cofa. Jedna wiadomość wykonuje tylko jedno działanie, więc chat realnie wpływa na wynik. Wychodzi z tego starcie streamera z publicznością, w którym nikt nie jest pewien, kto wygra.

Co warto wiedzieć przed startem

Gra jest krótka, zwięzła i mocno dosłowna: jej tematem jest pasek postępu i nic więcej. Składa się z żartu rozwiniętego w kilka trybów, więc nastaw się na prostą mechanikę powtarzaną w różnych wariantach, a nie na rozbudowaną fabułę. Tytuł sam opisuje się jako gra, o której nikt nie prosił, i ten ton przewija się przez cały opis.

Przed pierwszym podejściem warto sprawdzić ustawienia, zwłaszcza jeśli planujesz granie przez Twitcha, bo tam wpisuje się nazwę kanału w menu Options. Do pojedynku z znajomymi przyda się jedna klawiatura lub Remote Play Together, a do speedrunów nastawienie na poprawianie własnego czasu. Reszta wychodzi w trakcie pierwszych kilku pasków.

Zrzuty ekranu

Tagi