Na czym polega polowanie w Monster Hunter Rise
Wcielasz się w łowcę, który przemierza nowe mapy, ściga potwory i stawia czoło nowej historii osadzonej w wiosce Kamura. Każdy potwór ma własny styl zachowania, charakterystyczny ekosystem i brutalne instynkty, więc nie da się ich traktować tak samo. W grze pojawiają się klasyczne stwory znane z serii oraz nowe istoty inspirowane japońską folklorystyką, w tym flagowy smok Magnamalo. Zamiast polegać na jednym schemacie, trzeba uczyć się konkretnych zwierząt i dopasowywać podejście do tego, jak zachowują się w walce.
Do dyspozycji dostajesz 14 typów broni o zupełnie różnych stylach gry: od ciężkiego, uderzającego z wielką siłą Wielkiego Miecza, przez elegancki długi miecz i szybkie podwójne ostrza, po kuszące ataki Włóczni oraz celne strzelanie Łukiem i Kuszą. Broni można zmieniać w dowolnym momencie w skrzyniach ekwipunku, więc jedna postać nie ogranicza cię do jednego wariantu rozgrywki. Wraz z każdą zabłąkowłą zdobycią wracasz do kryjówki, tworzysz z niej nową broń i zbroję i podniesiesz poziom sprzętu, by mierzyć się z silniejszymi potworami.
Polowanie we czterech
Tryb wieloosobowy jest kluczową częścią doświadczenia. Hunter Hub daje dostęp do wspólnych łowów, w których do jednej misji może dołączyć do czterech łowców. Skala trudności jest tak dobrana, że pojedynczy gracz też ma szansę na sprawiedliwą walkę. Nie trzeba czekać na konkretne zgranie: grupa składa się z osób, które po prostu wchodzą na łowisko i ruszają do ataku, a każda z nich wnosi inną broń i inne podejście.
Co istotne, gra zachęca do wspólnej rozgrywki w różny sposób. Można polować na potwory, zbierać materiały, wymieniać zdobycze i wspólnie walczyć z ogromnymi przeciwnikami. Walka staje się wyzwaniem, które da się rozwiązać na wiele sposobów, a efektem końcowym jest nie tylko materiał do ulepszania ekwipunku, ale też okazja do spróbowania nowych kombinacji broni i akcji.
Wybierz swój styl i użyj Wirebuga
Oprócz tradycyjnego uzbrojenia gra dodaje nowy system akcji oparty na Wirebugach, czyli specjalnych owadach strzelających jedwabną nić. Dzięki nim przeskakujesz po ścianach, szybko przemieszczasz się po mapie i wykonujesz specjalne ataki przypisane do każdego z 14 typów broni. Wirebug jest integralną częścią ekwipunku łowcy, więc warto od razu przyzwyczaić się do tego, jak pomaga w przemieszczaniu i walce.
Wraz z tobą ruszają też towarzysze. Znane z poprzednich części palico Felyne wspierają nowe Palamute Canyne, które można używać jako kompanów w walce. Przydatnym systemem jest Wyvern Riding, czyli kontrolowanie rozszalałych potworów, aby zadawać im duże obrażenia. Wszystko to działa na rzecz jednego: przełamanie przewagi potwora nad łowcą i zamiany starcia w przewagę po twojej stronie.
Czego możesz się spodziewać przed startem
Historia osnuta jest wokół wydarzenia zwanego Przebudzeniem, czyli katastrofy, podczas której hordy potworów atakują wioskę Kamura. Po pięciu dekadach od ostatniego Przebudzenia ponownie musisz razem z mieszkańcami stawić czoła temu wyzwaniu. Cała gra jest więc nakierowana na długofalową zabawę: polujesz, wracasz do wioski, rozbudowujesz ekwipunek i ruszasz w kolejne, trudniejsze łowy.
Opcjonalnie gra korzysta z aktualizacji, które dodają nowe potwory, zadania i ekwipunek, więc zawartość rozwija się z czasem. W przypadku wersji na komputery dostępne są też opcje poprawiające płynność, obsługę rozdzielczości 4K, HDR i ultra-szerokich monitorów. Najważniejsze jednak przed pierwszym startem: przygotuj się na uczenie się potworów, eksperymentowanie z bronią i wspólne łowy, które wymagają współpracy, a nie tylko szybkiego ataku.