Bijatyka imprezowa sterowana fizyką
Mad Streets to gra imprezowa oparta na fizyce, w której bijatyka ma być brutalna, ale przede wszystkim śmieszna. Akcja toczy się w Gutsford University, gdzie rywalizują ze sobą grupy studentów: Jocks, Punks i bogaci Rich kids. Wybierasz stronę i rozliczasz spory w walce wręcz. Możesz celować w konkretne partie ciała, kombinować przyciskami i wyprowadzać ultimate special moves. Do tego dochodzi tryb Smash and grab: podnosisz i rzucasz wszystkim, co dasz radę unieść, czyli koszami, puszkami, tacami, a nawet innymi graczami.
Jak gra się wspólnie
W pojedynkach wziąć udział może do pięciu graczy naraz, a więc do czterech znajomych opróbiebie. Można grać w jednej sali albo przez internet. Zabawa układa się na dwa sposoby: gracze stają naprzeciw siebie albo łączą się w drużyny i wspólnie ogrywają cele zespołowe. Sam mecz da się ustawić pod siebie, wybierając sposób punktowania, lokalizację, a nawet sędziego, który ocenia starcie. Wersja online obejmuje tryby Random i Rumble i działa przez połączenie hosta, więc jakość zależy od jego łącza. Gdy chcecie grać z bliskimi znajomymi i mieć większą swobodę, tekst wskazuje Remote Play albo Parsec.
Tryby do wyboru
Mad Rush to tryb, w którym budujesz drużynę i przechodzisz serię walk oraz zadań, odblokowując historię kolejnych frakcji. W wersji solo do drużyny dołączają trzy towarzysze sterowani przez AI. Random Matches działa podobnie, ale bez wątku fabularnego: szybka walka przeplatana celami, a pierwszy, kto zdobędzie 5 punktów, wygrywa. Rumble Mode to prosty turniej bez dodatkowych celów, a jego ogrywanie odblokowuje nowych bohaterów i lokalizacje. ONE PUUUUUNCH to dokładnie to, co sugeruje nazwa: jedno uderzenie, jeden zwycięzca. Enter the Stadium zbiera wszystkie rodzaje celów i specjalnych walk, więc można wrócić do tych, których wcześniej nie udało się zaliczyć.
Zanim zaczniecie
Mad Streets jest nastawione na szybkie, swobodne granie bez długiego przygotowania, więc dobrze sprawdza się, gdy trzeba od razu coś wspólnie odpalić i rozstrzygnąć spór. Warto wcześniej ustalić, czy gracie na jednym ekranie, czy przez internet, i kto będzie hostem, bo od tego zależy płynność rozgrywki online. Przed pierwszą większą sesją opłaca się przejść tryby solo i Mad Rush, żeby ogarnąć kombinacje ciosów, celowanie w części ciała i rzucanie przedmiotami. Gra działa też w pojedynkę, a tryb Rumble daje powód, żeby wracać po kolejnych bohaterów i lokacje.