Żywa plansza zamiast gotowej areny

Faeria to gra karciana, w której plansza nie jest z góry ustalona. Podczas walki sami ją budujecie: stawiacie góry, sadzicie lasy, wypełniacie jeziora i korzystacie z piasków pustyni. Dzięki temu każda partia wygląda inaczej, a droga do zwycięstwa zależy od tego, co zdecydujecie się postawić na heksagonalnej siatce. Karty dobieracie i zagrywacie na zmianę, więc liczy się zarówno przygotowanie talii, jak i to, jak reagujecie na to, co robi przeciwnik. W kolekcji jest 300 kart, a wszystkie zdobywa się przez granie, bez mikrotransakcji. Zgodnie z opisem producenta komplet kart można zebrać w mniej niż 50 godzin.

Wspólne granie i pojedynki

Faeria działa w trybie online dla wielu graczy, więc możecie mierzyć się ze sobą w PvP albo razem przechodzić kooperacyjne misje. Poza tym dostępna jest gra z przeciwnikiem sterowanym przez komputer, także w trybie draftu. Dla grupy szukającej czegoś na wspólny wieczór dobrze sprawdzą się wyzwania i łamigłówki, a także kampanie dla jednego gracza. Cała zawartość dla pojedynczego gracza to ponad 100 godzin, więc każdy znajdzie coś dla siebie, gdy pozostali nie mają akurat czasu.

Tryb Pandora i zbieranie kart

Pandora to draft, w którym budujecie talię na bieżąco i sprawdzacie ją w praktyce. Można w nim grać przeciwko sztucznej inteligencji albo w PvP, a nagrody zależą od tego, jak dobrze sobie poradzicie. To wygodny sposób, żeby powiększyć kolekcję bez długiego grindu. Warto też wiedzieć, że model oparty na DLC jest prosty i przystępny, a wszystkie karty otrzymuje się wyłącznie przez granie. Jeśli szukacie grupy do wspólnych partii, oficjalny kanał na Discordzie, subreddit, fora oraz The Hub to miejsca, gdzie gra społeczność graczy.

Zrzuty ekranu

Tagi