Co robi się w Crashlands
Wcielasz się w Flux Dabes, międzygalaktyczną kierowczynię ciężarówki, której ładunek zostaje rozproszony po planecie Woanope. Twoim zadaniem jest odzyskanie przesyłek, ale po drodze wplątujesz się w spisek o dominację nad planetem, sterowany przez Hewgodooko. Gra toczy się z widoku z góry i łączy walkę, eksplorację, budowanie bazy oraz rzemiosło. Na świecie są cztery rasy rozumne, trzy kontynenty i setki zadań, więc możesz iść główną linią albo zająć się pobocznymi historiami postaci. System rzemiosła obejmuje ponad 500 przedmiotów do wytworzenia, a postać rośnie w siłę wraz z tworzeniem coraz lepszego ekwipunku, co otwiera dostęp do nowych regionów i mocniejszych wrogów.
Wspólna gra we dwoje
Crashlands obsługuje Remote Play Together, więc druga osoba może dołączyć do sesji przez Steam. Gracz numer dwa wciela się w Juiceboxa, robota z S.T.R.A.W., który zbiera surowce i dorzuca ogień w walce. Wrogowie atakują również Juiceboxa, a ten ma własne specjalne ruchy. Wspólnie możecie przemierzać świat, odblokowywać receptury od lokalnych istot, zakładać bazę i mierzyć się z bossami. Współpraca przydaje się zwłaszcza przy walkach, gdzie liczy się nauka wzorców ataku przeciwnika i umiejętne wykorzystanie gadżetów, takich jak podpalenie, ogłuszenie czy spowolnienie czasu.
Co warto wiedzieć przed startem
Ekwipunek jest nieskończony i zarządza się sam, więc nie musicie wracać do bazy, żeby zrobić miejsce — narzędzia same trafiają do ręki, kiedy są potrzebne. Budowa bazy jest prosta i szybka, a każde stworzenie na świecie można oswoić: znajdź jajko, wygoń je i wychowaj własnego towarzysza bojowego, którego wzmocnisz specjalnymi przedmiotami. Postęp jest powiązany z rzemiosem, więc im lepsze przedmioty tworzycie, tym dalej możecie zajść. Gra jest dostępna też na urządzeniach mobilnych, a postęp synchronizuje się w chmurze, więc możecie kontynuować zabawę poza komputerem.