Na czym polega CASE 2: Animatronics Survival
CASE 2: Animatronics Survival to horror, w którym grasz z perspektywy pierwszej osoby i próbujesz przetrwać w mieście skrywającym tragedię sprzed dwóch lat. Wtedy, przed atakiem na komisariat, wydarzyło się coś strasznego, co doprowadziło do zamknięcia parku rozrywki. Jedni mówią o wypadku, inni o dobrze zaplanowanym akcie zastraszenia. Ulice miasta zasypały ulotki o osobach zaginionych. Wcielasz się w Jacka, który stracił wszystko, i niedługo przyjdzie mu zapłacić za swój czyn. Przeszłość w końcu go dopadła, a twoim zadaniem jest go uratować.
Gra ma dwa tryby rozgrywki. W trybie online jeden lub więcej graczy wciela się w animatroniczne postacie, których zadaniem jest zmiażdżyć wszystko i wszystkich. Pozostali troje grają jako ocaleni. Jak do tego doszło, przyjdzie ci odkryć samodzielnie.
Wspólne granie w grupie
W trybie online możesz grać z przyjaciółmi jako jeden z trzech ocalonych i wspólnie starać się uniknąć straszliwego losu. Jeden z graczy albo więcej może przyjąć rolę animatroniki, więc w jednej sesji ścierają się dwie strony. Ocaleni mają do dyspozycji tablet, za pomocą którego oglądają kamery bezpieczeństwa, zarządzają sytuacją i ją monitorują. To narzędzie pozwala trzymać rękę na pulsie i ostrzegać się nawzajem, co dzieje się w innych częściach lokacji.
Animatroniki mają do dyspozycji różnorodne miejsca akcji i własne, śmiertelne umiejętności. Rozgrywka wymaga sprytu: trzeba korzystać z osłon, poruszać się cicho i nie dać się złapać. Nieuwaga i nadmierna ostrożność są tak samo szybko karane, więc liczy się zimna kalkulacja. Po drodze trafisz na nowe łamigłówki i sytuacje, które zmuszą do zastanowienia się, a poza tym ktoś cię obserwuje.
Co warto wiedzieć przed startem
CASE 2: Animatronics Survival łączy elementy skradania, akcji i horroru psychologicznego z mocno rozbudowaną warstwą fabularną. Historia ma własny charakter i prowadzi przez niespodziewane zwroty, więc warto grać uważnie, żeby niczego nie przegapić. Gra jest wymagająca — zarówno ocaleni, jak i animatroniki muszą podejmować decyzje w ułamkach sekundy.
Zanim zaczniecie, ustalcie w grupie, kto wcieli się w animatroniki, a kto stanie po stronie ocalonych. Reszta to już tylko cierpliwe nasłuchiwanie, obserwowanie kamer i liczenie na to, że nikt nie zbłądzi w ciemności. Waszą misją jest przetrwać za wszelką cenę.