Czym jest Ballistic Tanks
Ballistic Tanks to strzelanka czołgami widziana z góry, utrzymana w klimacie arcade'owych lat 80. Kręcisz się po arenie, strzelasz, unikasz pocisków i zbierasz power-upy, które zmieniają przebieg starcia. Rozgrywka toczy się w 2D, a sterowanie działa na zasadzie twin sticka: jedna strona odpowiada za ruch, druga za kierunek ognia. Na ekranie robi się gęsto od kul, laserów i wybuchów, więc liczy się szybka reakcja i trzymanie się w ruchu.
Gra oferuje 5 trybów rozgrywki i ponad 50 map. Deathmatch to swobodna bitwa na wynik, Juggernaut polega na tym, by zostać Juggernautem, a Powershift losowo zmienia zasady w trakcie meczu. Tryb Arcade można ogrywać w pojedynkę albo we dwójkę, przeciwko niezliczonej liczbie wrogów. Airstrike dorzuca do tego samoloty i naprowadzane rakiety. Map jest sporo, więc przez dłuższy czas będzie co odkrywać.
Jak gra się wspólnie
Najważniejsza opcja dla grupy to lokalny multiplayer dla 4 graczy. Wszyscy siedzą przy jednym ekranie i rywalizują ze sobą w wybranych trybach. Gra obsługuje 4 kontrolery, ale da się też grać na klawiaturze, więc nie trzeba od razu szykować kompletu padów. Do tego jest tryb Arcade dla jednego lub dwóch graczy, więc jeśli ktoś woli współpracę zamiast rywalizacji, też znajdzie coś dla siebie.
Dzięki funkcji Remote Play Together jedna osoba może uruchomić grę, a pozostali dołączyć przez internet i sterować tak, jakby siedzieli przy tym samym stole. To najprostszy sposób, żeby zagrać razem, gdy nie możecie spotkać się w jednym pokoju.
Co wiedzieć przed startem
Zanim zaczniecie, warto ustalić tryb i mapę, bo Ballistic Tanks stawia na bezpośrednią, szybką walkę bez rozbudowanego tła fabularnego. Tryby różnią się od siebie zasadami, więc pierwsze mecze potraktujcie jako rozpoznanie: Deathmatch uczy podstaw strzelania, Powershift zaskakuje losowymi modyfikatorami, a Juggernaut i Airstrike dokładają własne reguły.
Przygotujcie kontrolery, jeśli gra będziecie w czwórkę przy jednym ekranie, i sprawdźcie, czy wszyscy ogarniają sterowanie twin stickiem. Power-upy potrafią odwrócić losy starcia, więc opłaca się je zbierać i pilnować, zamiast stać w miejscu. Gra działa w trybie solo, więc jeśli reszta ekipy nie ma czasu, zawsze można potrenować w Arcade.