Czym jest VRChat
VRChat to społeczna platforma, w której niemal wszystko powstaje rękami użytkowników. Do wyboru są setki tysięcy światów i miliony avatarów: od domków na drzewie w mgławicy, przez nawiedzone posiadłości, po stacje kosmiczne i knajpy. W jednym popołudniu można walczyć myśliwcami, a zaraz potem usiąść do karcianki z robotem, obcym i ośmiostopowym wilkiem. To, że coś jest dziwne, nie jest tu wadą — to normalny element krajobrazu.
Gatunki są równie szerokie: symulatory, przygodówki, sport, MMO, akcja i luźne, towarzyskie formaty. Tytuł działa we wczesnym dostępie, więc kolejne elementy i narzędzia są stale rozwijane.
Jak gra się w grupie
VRChat jest nastawiony na grę wspólną przez internet. Dostępne są tryby kooperacyjne i rywalizacyjne, w tym starcia PvP rozgrywane online. Gra obsługuje multiplayer międzyplatformowy, więc znajomi z różnych sprzętów spotkają się w tym samym miejscu. Gdy trafi się na dobrą ekipę, można dołączyć do jej Grupy i następnym razem łatwo znaleźć tych samych ludzi.
Wśród dostępnych aktywności są tysiące gier stworzonych przez społeczność: bieganie w restauracji, wyścigi gokartów w stanie nieważkości, battle royale, strzelanki, wyścigi, platformówki, łamigłówki, horrory, gry imprezowe i karcianki. Można też po prostu zwiedzać — wizyta w planetarium, wędrówka po fantasy lesie, spotkanie fanów samochodów albo koncert na żywo to równie pełnoprawny sposób na spędzenie wieczoru.
Co warto wiedzieć przed startem
Obsługa gry to nie tylko klawiatura i mysz. Tytuł wspiera pada (w tym DualShock i DualSense), pełne wsparcie kontrolera oraz kontrolery śledzone. VR nie jest wymagane, ale gra była projektowana z myślą o goglach: awatary reagują na ruch ciała, a systemy współpracują z różnym sprzętem, oferując między innymi śledzenie całego ciała i palców.
Tworzenie nie jest zarezerwowane dla nielicznych. Wszystkie światy powstały przy użyciu VRChat SDK, silnika Unity i Udon — wewnętrznego języka skryptów. Te same narzędzia pozwalają budować własne miejsca i awatary, więc jeśli czegoś brakuje, można to zrobić samemu. Awatar może być obcym, mówiącym psem albo butem, który zmienia kolor w rytm muzyki — tożsamość w VRChat ustala sam użytkownik.
Tytuł zawiera mikropłatności w aplikacji i udostępnianie rodzinne. Na starcie warto wiedzieć, że to przestrzeń społeczna: większość czasu spędza się z innymi ludźmi, a jakość wieczoru zależy od tego, na kogo się trafi.