Wirtualne studio malarskie olejem
Vermillion to gra VR, w której dostajesz kompletne studio malarskie olejem bez bałaganu z prawdziwym farbami. Sztaluga stoi przed tobą, obok niej pędzle, paleta i wszystko, czego potrzeba do pracy. Farba zachowuje się jak prawdziwa: miesza się na mokro nie tylko na palecie, ale i na płótnie, więc jednym pociągnięciem powstają gładkie przejścia tonów. Żółty z niebieskim daje zieleń, a mokry pędzel potrafi rozprowadzić i rozblendować kolory już na obrazie — od odbić w wodzie po trawę. Do wyboru są pędzle od calowego po cienki rigger, a siła nacisku wpływa na każdy ślad. Jeśli brakuje ci podpórki pod rękę, jest narzędzie stabilizujące dłoń.
Wspólne malowanie w jednym studio
W sesji multiplayer mogą malować do cztery osoby naraz, także krzyżowo z Quest 2. Każdy ma własne płótno i paletę, ale można udostępniać kolory, wspólnie pracować nad obrazem drugiej osoby, prowadzić lekcję albo po prostu urządzić wieczór malarski. Publiczne pokoje pozwalają trafić też na nowe osoby. Vermillion działa też jako nakładka SteamVR, więc da się malować wewnątrz innych gier VR — z tym, że sprzęt malarski widzą tylko uczestnicy twojej sesji Vermillion.
Od czego zacząć i co warto wiedzieć
Nauka jest wpleciona w samą grę. Przy sztaludze jest wbudowana przeglądarka, więc można malować razem z ulubionym artystą z YouTube'a albo oglądać referencje, a przeglądarkę rzutować wprost na płótno i po niej śledzić. Jest też godzinny tutorial w grze, na którym maluje się małego drozda. Jeśli wolisz coś prostszego, wygenerujesz z dowolnego obrazu szablon malowania po numerach z gotową paletą od 2 do 20 kolorów, z regulowaną szczegółowością konturów i opcją pokazania tylko jednego koloru naraz.
Gotowe obrazy da się powiesić w wirtualnym studio, wyeksportować jako obraz do 8K lub jako ładnie lakierowany model 3D do swojego świata VR, na przykład na Sketchfab. Do detali służą cztery warstwy, które można łączyć i przestawiać, a klasyczne malowanie na mokro pozostaje podstawą. Gra ma też tryb dla streamerów z kamerą widza i pełnym wsparciem LIV.