Farma, którą budujecie od zera

Dostajecie po dziadku zaniedbaną działkę w dolinie Stardew, narzędzia po rodzinie i kilka monet. Z tego zaczyna się cała gra: pola trzeba wyczyścić, zasiać pierwsze plony, a potem rozbudować gospodarstwo o hodowlę zwierząt, sad i maszyny. Jest tu też druga strona życia w dolinie — Joja Corporation przejęła miasteczko, dawny styl życia zanikł, a centrum społecznościowe popadło w ruinę. Wybieracie, w którą stronę pójdziecie: odbudować centrum albo pójść w układ z Joją. Do tego dochodzi kopalnia, w której w głębi czekają potwory, lepsze bronie, kamienie szlachetne i materiały do ulepszania narzędzi, oraz życie towarzyskie z ponad 30 postaciami — każda ma własny harmonogram dnia, urodziny, scenki i wątek, który odsłania się w miarę budowania relacji.

Wspólne gospodarstwo dla całej ekipy

Do doliny możecie zaprosić od 1 do 7 dodatkowych osób, więc łącznie gospodarstwo prowadzi do 8 graczy. Wspólnie pracujecie nad farmą, dzielicie się zasobami i poprawiacie życie w lokalnej społeczności. Warto od razu ustalić poziom marży na sprzedawanych plonach — da się go podnieść, żeby współpraca była trudniejsza i każda osoba bardziej się liczyła. Skoro każdy podnosi pięć umiejętności (rolnictwo, górnictwo, walka, wędkarstwo i zbieractwo), grupa szybciej odblokowuje receptury do gotowania i rzemiosła, nowe rejony do zwiedzania i kolejne profesje. Działa to na zasadzie: jedni zajmują się polem, drudzy schodzą do kopalni, trzeci łowią ryby i w ten sposób gospodarstwo rośnie równomiernie.

Zanim zaczniecie

Gra jest otwarta i bez wyznaczonego końca — nie ma tu presji, więc ustalcie wcześniej, czy wolicie spokojne tempo, czy cel w postaci ukończonego centrum społecznościowego albo drużyny Joji. Sezony mają znaczenie: festiwale jak luau, nawiedzony labirynt czy uczta zimowej gwiazdy pojawiają się w określonych porach roku, a ryby w wodach zmieniają się wraz z sezonem. Rozgrywka obsługuje kontroler w pełni, ale do wpisywania tekstu potrzebna jest klawiatura. Do tego ponad dwie godziny autorskiej muzyki, setki receptur gotowania i rzemiosła oraz sporo elementów dekoracyjnych do urządzenia domu — więc warto zarezerwować sobie czas, bo łatwo tu zostać na jeszcze jeden sezon.

Zrzuty ekranu

Tagi