Czym jest Sky Force Reloaded
Sky Force Reloaded to klasyczny shoot 'em up z widokiem z góry, w którym lecisz samolotem przez kolejne etapy i strzelasz do wszystkiego, co leci lub stoi na ziemi. Gra łączy stare szkolne podejście do strzelanin zręcznościowych z nowoczesną oprawą: efektowne wybuchy, lasery, ładne otoczenie i wielkie bossy na końcu etapów. Do przejścia jest 15 rozbudowanych etapów z misjami do wykonania, a po ich ukończeniu odblokowują się kolejne poziomy trudności, od Normal po Nightmare. W miarę postępów zbierasz bonusowe karty, ulepszasz broń, tarcze i pozostały sprzęt, a także odblokowujesz techników, każdy ze swoim specjalnym skilliem, który wspiera cię w grze. Do dyspozycji dostajesz 9 różnych maszyn, każda z własnymi cechami i stylem prowadzenia, więc łatwo znaleźć samolot pasujący do twojego sposobu gry.
Jak grać razem z ekipą
Sky Force Reloaded działa w trybie lokalnej kooperacji, więc możecie usiąść wspólnie i lecieć przez te same etapy, dzieląc się ogień na bossach i ratując z pola bitwy brakujących agentów. Tryb Remote Play Together pozwala dołączyć do gry zdalnie, bez konieczności posiadania kopii u każdego. Wspólne latanie ma sensce szczególnie przy najtrudniejszych bossach, którzy sami potrafią przytłoczyć. Jeśli wolicie rywalizację, Weekend Tournamenty rzucają wam wyzwanie na jednym z 5 specjalnie przygotowanych nieskończonych etapów, gdzie możecie się zmierzyć ze znajomymi i porównać wyniki.
Co warto wiedzieć przed startem
Gra ma dobrze wyważoną krzywą trudności, więc sprawdzi się zarówno przy luźnym graniu, jak i przy mocniejszym spinie. Postęp jest istotny: im więcej ulepszeń i kart zbierzesz, tym łatwiej radzisz sobie z kolejnymi etapami i bossami. Zbieraj wraki zestrzelonych kolegów, bo za ich podniesienie dostajesz nagrody, i wykonuj cele w grze, żeby odblokować techników. Część kart daje trwałe korzyści, część tylko tymczasowe, więc warto sprawdzać, co aktualnie masz założone. Przed zabraniem się za Nightmare warto przejść etapy na Normal i zebrać ulepszenia, a potem dobrać samolot i technika pod konkretnego bossa. Do tego całość wiezie elektroniczny soundtrack i pełny dubbing, więc sesja w kooperacji ma czym zająć uszy.