Na czym polega Seal: WHAT the FUN
Seal: WHAT the FUN to wieloosobowa gra imprezowa typu battle royale, w której do 10 graczy rywalizuje w krótkich rundach trwających mniej niż 10 minut. Każda runda to inny rodzaj zabawy: strzelanie, wyścigi, wspinaczka, przetrwanie oraz układanie puzzli. Nie ma tu jednej długiej kampanii ani jednego sposobu rozgrywki, tylko szybka zmiana formatów, więc nawet jedna sesja daje sporo urozmaicenia. Zasady są proste, a wynik zależy od tego, jak szybko ogarniesz nową minigrę i jak dobrze wykorzystasz przeszkody oraz przedmioty, które pojawiają się na arenie.
Jak gra się wspólnie
Rundy są krótkie, więc łatwo wskoczyć do gry na kilka minut i od razu zacząć rywalizację. Celem w wielu przypadkach jest dobiegnięcie do mety i stanąć na podium, ale droga tam bywa kręta. Na mapie czekają nieprzewidywalne przeszkody i przedmioty, które potrafią odwrócić sytuację w ostatniej chwili. Gra wyraźnie stawia na mieszankę współpracy i zdrady: można sobie pomagać, a zaraz potem przeszkodzić rywalowi, więc każda runda wygląda inaczej. Ponieważ w jednej rozgrywce spotyka się do 10 osób, na arenie zawsze dzieje się coś, co wymaga szybkiej reakcji.
Personalizacja postaci
Postacie można ubierać i dopasowywać na różne sposoby. Do dyspozycji są efekty wizualne, emoji i inne elementy specjalne, które pozwalają wyróżnić się na tle pozostałych graczy. To nie tylko ozdoba, bo autorzy opisują personalizację jako czynnik wpływający na to, że rozgrywka staje się bardziej interaktywna i mniej przewidywalna.
Zanim zaczniecie
Warto wiedzieć, że Seal: WHAT the FUN to gra darmowa z trybem Online PvP, czyli rywalizacja toczy się przez internet z innymi graczami. Jest utrzymana w kolorowej, kreskówkowej oprawie 3D i adresowana do szerokiego grona odbiorców, w tym rodzin. Jeśli ktoś lubi platformówki, gry zręcznościowe i strzelanki arenowe w jednym, a do tego ceni krótkie sesje, powinien znaleźć tu coś dla siebie.