Na czym polega Nidhogg
Nidhogg to pojedynek na szpady rozegrany na zasadzie przeciągania liny. Dwóch zawodników stoi naprzeciw siebie, a arena ciągnie się w obie strony. Wygrana nie przychodzi po jednym zabójstwie — trzeba wygrać serię starć, żeby zdobyć prawo przebiegnięcia do własnej strefy docelowej. Dopiero dotarcie tam kończy mecz. Pomiędzy tobą a celem wciąż pojawiają się kolejni przeciwnicy, więc przewaga z jednej sekundy potrafi zniknąć w następnej.
Walka ma dwa oblicza. Z bronią w ręku wykonujesz wypady, parady i mniej czyste zagrania, w tym rzut szpadą. Bez broni walczysz pięściami: ciosy, podcięcia, kopnięcia z wyskoku, przewroty i skoki po ścianach. To szybkie, dynamiczne starcia, w których liczy się refleks i czytanie ruchów rywala, a nie długie kombinacje.
Jak gra się w grupie
Nidhogg jest zbudowany wokół bezpośredniej rywalizacji dwóch osób. Na jednej kanapie możecie grać lokalnie, a przez internet w trybie Online PvP. Remote Play Together pozwala dołączyć do sesji zdalnie, więc nie musicie siedzieć w tym samym pokoju. Sterowanie działa też na padzie.
Mecze są krótkie i zwarte, więc łatwo wymieniać się miejscami przy stole i rozstrzygać kolejne starcia. Każda arena ma własny układ — inne zacieśnienia, wąskie przejścia i punkty, które warto trzymać pod kontrolą. Dlatego te same mapy za każdym razem układają się w inny pojedynek, a grupa szybko wyrabia sobie własne triki i ulubione pozycje.
Co warto wiedzieć przed startem
Zasada jest jedna: wygrywa ten, kto przechytrzy przeciwnika. Nie ma tu długiego planowania ani rozbudowanego przygotowania — liczy się moment, w którym wchodzisz na prowadzenie i potrafisz je utrzymać aż do strefy docelowej. Przegrana jednej rundy niczego nie przesądza, bo sytuacja odwraca się błyskawicznie.
Gra ma charakter imprezowy i wywołuje głośne reakcje, więc warto mieć na to przyzwolenie w grupie. Zanim zaczniecie, ustalcie, kto gra na jakim sprzęcie i w jakiej formule — lokalnie czy przez internet. Reszta wychodzi w praktyce po pierwszych kilku starciach. En Garde!