Kopanie głębiej i wspólne misje

DIG Raiders to gra o kopaniu pod miastem, w której lądujecie na kupionym za długi terenie po tym, jak głęboko pod miastem rozbił się obcy statek. Zadanie jest proste: wziąć kilof, podłożyć materiały wybuchowe i drążyć w dół przez 9 podziemnych poziomów w poszukiwaniu obcych i ukrytych skarbów. W trybie fabularnym gra się na 1-4 graczy, więc cała ekipa może razem ruszyć w dół, wykonywać zwariowane zadania i wyciągać łupy na powierzchnię. Klimat łączy kopanie i eksplorację z spotkaniami z obcymi, więc oprócz wydobywania surowców czekają was też scenki rodem z horroru science fiction.

Współpraca, przemysł i budowanie majątku

Znalezione obce nie kończą przygody. Można je zatrudnić do brudnej, ciężkiej roboty i ustawić w strefie przemysłowej tak, by produkowały surowce, a z czasem zbudować w pełni zautomatyzowane linie montażowe. Z tych zasobów powstaje kolejny etap: ulica rozrywki, która ma zamienić was w panów fortuny. Po drodze zbieracie łupy, ulepszacie sprzęt, odblokowujecie nowe postacie i dobieracie jednego z 7 zwariowanych strojów zwierzęcych, każdy dający konkretne bonusy do szybkości ruchu, punktów życia i obrażeń. Wybór stroju warto dopasować do tego, kto u was co robi — kto biegnie po skarb, a kto stoi w pierwszej linii.

Rywalizacja zamiast współpracy

Jeśli cała ekipa woli się ścigać zamiast kopać razem, jest tryb 4v4 na skarb. Dwie drużyny konkurują o wydobycie łupów i liczy się tu skuteczna ekstrakcja tego, co wydobyliście. Ten sam tytuł daje więc dwie odmienne sesje: wspólną wyprawę w dół z questami i budowaniem imperium albo otwarty bój między drużynami. Zanim zaczniecie, ustalcie, czy ten wieczór jest na współpracę, czy na rywalizację — i dobierzcie stroje pod wybrany styl zabawy.

Zrzuty ekranu

Tagi