Napad, który poszedł nie tak

Dark Hours to kooperacyjny survival horror dla 1-4 graczy. Wcielacie się w gangsterów, którzy włamali się do budynku po łup, ale tuż po wejściu prąd gaśnie i okazuje się, że nie jesteście sami. Potwór przejął miejsce, a wy staliście się jego celem. Plan napadu przestaje mieć znaczenie — liczy się wyjście z tego żywcem.

Wspólne przetrwanie

Rozgrywka opiera się na współpracy: badacie lokacje, rozwiązujecie łamigłówki i minigry, wyłączacie lasery i kamery, a łup możecie dzielić albo sobie nawzajem podkraść. Do dyspozycji macie ponad 50 narzędzi napadu — narzędzia do hakowania, EMP-y, skanery, kamery, teleportery, paralizatory i inne. Czeka was ponad 12 celów misji: kradzież cennych artefaktów, zniszczenie dowodów, wysadzenie budynku, ucieczka z jackpotem. Wszystko rozgrywa się w pięciu otoczeniach: domu aukcyjnym, muzeum, kasynie, elektrowni i na statku wycieczkowym.

Potwory i trudność

Na drodze stanie 8 unikalnych potworów, każdy z własnymi zdolnościami, mocnymi i słabymi stronami. Wędrówka wymaga skradania się i uważności — każdy zły krok może zwabić potwory. Cztery poziomy trudności, w tym Nightmare Mode, pozwolą dobrać wyzwanie do ekipy. Za postępy budujecie reputację u 3 frakcji mafijnych, odblokowując rzadkie i użyteczne sprzęty, a ponad 100 elementów personalizacji pozwala nadać postaci własny styl.

Zanim zaczniecie

W grze występują migające światła, co może być nieodpowiednie dla osób z epilepsją fotogeniczną i innymi schorzeniami photosensywnymi. Warto mieć to na uwadze przed startem.

Zrzuty ekranu

Tagi